Jak co roku zapraszam na moje, krótkie i bardzo subiektywne podsumowanie targów.
Generalnie zobaczyłem tak dużo, tak podobnych do siebie telefonów, że postanowiłem skoncentrować się jedynie na najciekawszych sprawach, które wnoszą coś nowego do wyścigu za iPhonem.
Na początek „wydarzenie” pierwszego dnia. Prezentacja systemu Windows Phone. Jak wiecie, nie jestem wielkim fanem Windy, ale muszę przyznać, że widać, że ktoś tam się mocno ogarnął. Telefony z tym systemem zobaczymy dopiero pod koniec tego roku – w Polsce zatem pewnie dopiero w 2011. Czy to aby nie zbyt późno?
prezentacja bardzo ciekawa, warto!