Tako rzecze rzecznik Play

;-) ale emocje

Polecam dzisiejszy odcinek appleblog tv odcinek 72.  Szczególnie pierwszą część.

http://appleblog.pl/apple-blog-tv-72

Serdecznie pozdrawiam autorów. Ja też nie lubię jak ktoś cytując autorów „rż@#% moje 4 litery” na cenach produktów Apple. Tak chcielibyśmy znaleźć sobie lepszego hurtownika. Najlepiej to chcielibyśmy aby ekipa Steve spojrzała na Europę i zauważyła, że na tym kontynencie nie jest tylko kilku molochoperatorów.  Wtedy chętnie zmierzylibyśmy się na ceny ;-)

Komentarze

  1. t_d napisał(a):

    Ale emocje zwiazane z wprowadzeniem czwatego Iphona, to jednak nic, w porownaniu do tego, jakich emocji dostarcza nam P4 przez wprowadzenia notki sms… Raportuj

  2. @MarcinKubiczek napisał(a):

    echh, myślałem że Pan Marcin teraz napisze: 'mam Was, podane ceny iPhone'a były w czeskich koronach' :P a tu bida z nędzą… Raportuj

  3. @widex32 napisał(a):

    Ludzie oczerniają Play za ceny, a ja ich rozumiem. Tzn rozumiem Play. Niestety, ale urządzenia na wolnym rynku są drogie. Bez odpowiedniej umowy z producentem/dystrybutorem nie da się łatwo zejść z ceny.
    Co do Apple, jedyne co cenię to podejście do klienta. Użytkownicy Apple są szczęśliwi. To akurat może i sarkazm. Na poważnie to dużym plusem są aktualizacje. To nie to samo co HTC.

    Może wkrótce nadejdą lepsze czasy i Europa też będzie mogła zagrać na USA. Nie uważam, aby nasz kontynent był gorszy od Ameryki. Raportuj

  4. Facepalm napisał(a):

    Zakup biletu na British Airways (żeby broń boże nie tłuc się tanimi liniami), plus hotel (żeby się nie męczyć z powrotem tego samego dnia), plus jakiś niezły obiad, plus zakup w Apple Store na Regent Street wciąż wychodzi taniej niż zakup iPoo4 z najniższym abonamentem u polskiego operatora. I jeszcze trzeba przez dwa lata płacić haracz.
    Gratuluję zmysłu handlowego (jak znajdą się frajerzy którzy to kupią) lub współczuję (jeżeli jednak klienci potrafią już myśleć – albo liczyć. Albo jedno i drugie) Raportuj

    • Marcin Sierant napisał(a):

      Hmm… Apple Store na Regent Street już nie jest fajny – teraz na topie jest Covent Garden ;)

      A tak poważnie – rzeczywiście, podróż BA, a nawet LOT-em na Heathrow i zakup iPhone'a w Londynie mogą być nieco tańsze niż 4500 złotych (czyli cena iPhone 4 bez abonamentu w Play), ale powiedz mi – dlaczego licząc to wszystko i zakup iPhone 4 nie uwzględniasz w wyliczeniu wydatków na połączenia, SMS-y i inne usługi telekomunikacyjne z których skorzystałbyś przez te 2 lata? Raportuj

    • Play2faces napisał(a):

      Wiesz co lubię takie wyzwania ;-) Polećmy razem, jak zmieścisz się ze wszystkim co napisałeś w tej cenie, wracam wszystkie koszty. Mówię serio. Najpierw pójdziemy do sklepu a potem na mecz Chelsea alb Arsenalu. Napisz maila a wszystko zorganizujemy i rachunki opublikujemy. Może drugi weekend września?
      Oczywiście cena w opcji Fresh jest bardzo wysoka. Tak jak powiedziałem podczas wywiadu – to celowe. Nie chcemy w taki sposób sprzedawać tego telefonu. Po co? Nic z tego nie mamy. To cena zaporowa. Raportuj

      • Facepalm napisał(a):

        polecam:
        1. http://www.ba.com – na połowę września ceny w okolicach 550/380 zł (tam/powrót)
        2. http://www.travelodge.co.uk, przy heathrow są trzy lokalizacje, ceny od 30 do 60 funtów za pokój (czyli lecąc z kolegą ma się połowę taniej)
        3. co do jedzenia – to już wedle własnego upodobania, ceny od 10 do 100 funtów, ale za 20 można zjeść niezły obiad z piwem
        4. http://www.onet.eu – po lewej stronie są kursy walut do samodzielnego policzenia, polecam.
        A ja akurat lecieć nie muszę. Raportuj

      • kill649 napisał(a):

        http://store.apple.com/uk/configure/MC603B/A?mco=… 499 Funtów za wersje 16GB czyli jakieś 2500 zł bez umowy. Raportuj

      • Facepalm napisał(a):

        bo dla przykładu – lecąc tanią linią i wracając tego samego dnia zostaje mi jeszcze na darmowe połączenia i pakiety danych w freshu przez lekko licząc rok.
        Więc porównując – rok darmowego używania kontra dwa lata cyrografu i konieczności płacenia co wybierasz? Raportuj

        • Marcin Sierant napisał(a):

          Ok, nie chcę bronić ceny 4500 złotych, ale jest kilka różnic między Twoim pomysłem a iPhone w Play:
          1. Sprawdziłem wśród znajomych i rzeczywiście iPhone 4 w Wielkiej Brytanii teraz nie dostaniemy. Można kupić jak przy okazji podpiszemy 2-letni kontrakt. Nawet na Pay As You Go jest ciężko… wszędzie mówią że "three weeks".
          2. Nawet jeśli dostaniemy iPhone w UK, spróbuj polecieć w poniedziałek za 880 zł. Ja mogę polecieć w poniedziałek do salonu Play w Złotych Tarasach po 20x niższej cenie. Będzie miejsce siedzące, klimatyzacja i brak posiłku w cenie, a obok robotnicy jadący do pracy – jak w tanich liniach ;].
          3. Hotel koło Heathrow? Czy my się tam przesiadamy i lecimy do Australii czy jedziemy kupić iPhone na West Endzie? Ale ok, to już było złośliwe ;). Raportuj

          • Facepalm napisał(a):

            iPoo4 jest na zamówienie – życzę powodzenia w kupowaniu tego w salonie Play. Raportuj

            • Marcin Sierant napisał(a):

              Przynajmniej nie musiałbym czekać w hotelu w oczekiwaniu na realizację tego zamówienia…

              Ok, ale dyskusja z facetem który musi w każdym poście zmieniać nazwę produktu którego nie lubi firmy której nie cierpi jest chyba bezcelowa. Raportuj

            • Lukasz Dzierzak napisał(a):

              O jakim czekaniu mówisz? Codziennie sa dostawy iPhonow. Bylem dzisiaj w Apple Store w White City i powiedzieli, ze codziennie maja dostawe tylko telefony schodza jak swieze buleczki wiec trzeba pojawic sie zaraz po otwarciu. Raportuj

            • Play2faces napisał(a):

              czyli nie kupię go podczas tego wyjazdu? Raportuj

            • Marcin Sierant napisał(a):

              To chyba nawet lepiej? Będzie za co iść na mecz ;) Raportuj

            • electro_spiro napisał(a):

              Kiedyś szukając notebooka i firm które je produkują trafiłem na pewną historię co do polskiej dystrybucji produktów apple-a oraz poniekąd cen. otóż polscy klienci produktów jabłkowych na swoim forum opracowali sposób "dla opornych" na dostanie się do sklepu w anglii (samolot, komunikacja w londynie) i tam zrobienie zakupów. Tak jak napisano wyżej – jak dobrze zorganizować to można polecieć i wrócić tego samego dnia o ile na islandii któs nie odpali wulkanu ;) A poza tym i tak wyjdzie taniej niż w polsce. A potem nie trzeba męczyć się z serwisem tylko wysyłać zagranicę – będzie szybciej. Takie życie :) Raportuj

            • electro_spiro napisał(a):

              a poza tym teraz wiadomo co kryło się w nazwie nadchodzi4 :-D pozdrowienia dla testerów! Raportuj

      • Lukasz Dzierzak napisał(a):

        Chcecie iPhona to dajcie znac :) Jestem w tej chwili w Londynie. Raportuj

      • Mateas Beer napisał(a):

        a to nie prościej nabyć wiadomą słuchawkę przez internet? wyjdzie jeszcze taniej niż przelot do Londynu :) Raportuj

  5. dfghtr napisał(a):

    Zorganizujcie akcję na facebooku 'KUP PLAYOWI IPHONA;
    Limit w apple store wynosi 2/głowa. Gdybyście ruszyli polonie na wyspach to udałoby się nabyć tysiące tych zabawek. Obecna cena to śmiech na sali i nie ma się czym chwalić. Raportuj

  6. masscreator napisał(a):

    Mnie satysfakcjonuje takie wyjaśnienie. Zgadzam się z P.Gruszką i @widex32 … Raportuj

  7. mccm napisał(a):

    "Ale emocje" to będą, jak się ludzie zorientują, że teraz mają tylko 30sek na odebranie połączenia. Rzeczniku, po dezaktywacji notki 3 kodami, uaktywniło się przekierowanie gdy połączenie nie jest odbierane w ciągu 30 sekund. Przekierowuje na 790998725. Anulowanie tego przekierowania, nic nie daje, włącza sie ponownie, tylko tym razem już na notke…790998729

    Napsuliście, to teraz naprawcie! Raportuj

  8. MarcinGSM napisał(a):

    Panie rzeczniku jak Pan zna tego chudego w okularach to proszę mu powiedzieć że jak się do kogoś mówi to się nie ŻRE i nie ,,SIORBIE" napojów w tym samym czasie bo to niekulturalne
    Po drugie ŻĄDAM przywrócenia mi limitu który wykorzystałem na obejrzenie pierwszych minut tego filmiku bo było to nie wiadomo co Dopiero później zaczęły się konkrety :d Raportuj

  9. rafal napisał(a):

    taniej niz w play to jest przez internet nawet w EURO RTV AGD :D o 15zl taniej niz w play na kartę Raportuj

  10. DragonFire2 napisał(a):

    hehe 'odebrał w piątek wieczorem' :_D
    Raportuj

  11. VirtualVassi napisał(a):

    Panie Marcinie, zamierzacie obniżyć cenę Samsunga i5700 po tym jak do oferty wszedł jego następca Galaxy S? Proszę o odpowiedź na maila bądź tutaj ;)
    Raportuj

  12. Jan H. napisał(a):

    Nie ma się co obrażać na realia rynkowe. Należąc do operatora obecnego w wielu krajach, zwłaszcza do takiego z rynków uważanych przez Wujka Steve za 'cywilizowane' ma się prawo do wielu przywilejów. Jednym z nich może być 'wyłączność' w danym kraju (na bycie partnerem oficjalnym, bo dzięki UE mamy wspólny rynek i każdy może sobie kupić paletę iPhonów i je potem odsprzedawać tak jak to robi Play) , czy na lepsze ceny z powodu wielkości zamówienia. Z punktu widzenia Apple Play to ledwie detalista (nie hurtownik), szkoda zachodu na negocjacje z tak małą siecią (zwłaszcza z tak 'dzikiego' regionu), z kraju gdzie są 3 większe, w tym dwie należące do Orange i T-Mobile. Każdy klient Play musiałby chyba kupić ze dwa iPhony 4 żeby to się zmieniło. Ile się sprzeda? Nie lubię zgadywać nie mając dostatecznych danych, ale biorąc wszystkie czynniki pod uwagę (strukturę abonament/prepaid, klientów firmowych, prywatny import, Allegro, ofertę innych sieci etc.) zdziwiłbym się gdyby udało się sprzedać więcej niż 10k/3 mies.
    Co do samego produktu… Jak większość od Apple, skierowany to specyficznego odbiorcy, dla którego liczy się więcej to co sobą prezentuje marka, niż to co oferuje produkt. Apple należy podziwiać za działania marketingowe oraz za to, że udanie przekonują swoich klientów (czy też raczej fanów, co nie jest określeniem obraźliwym), że wprowadzają jakieś przełomowe innowacje, podczas gdy implementują rozwiązania obecne już w innych telefonach od dłuższego czasu. Co więcej, chyba nic nie zaszkodzi ich wizerunkowi – mieliśmy 'samobójstwo' (w towarzystwie ochroniarzy z Triady, znaczy z Foxconna) pracownika odpowiedzialnego za wyciek bodajże iPhona 3GS w Chinach, doniesienia o wykorzystywaniu dzieci do pracy, arogancję samego Steve'a i wpadka za wpadką podczas pamiętnej Antennagate, ogólnie polityka dopuszczania aplikacji do sklepu (Wujek znów wie lepiej), obrażanie się na Flash itd. Listę 'błędów' można by ciągnąć dalej i dla większości firm skończyłyby się bardzo źle.
    Co do ceny, to przy tej kategorii produktu (nie telefonu, a telefonu od Apple) cena nie jest kluczowa, powiem więcej – im jest ona wyższa tym wyższy 'prestiż' czuje właściciel. Jesteśmy w sytuacji, gdzie trzeba zapłacić trochę ekstra za to, żeby poczuć się wyróżnionym. Ludzie mają różną motywację dla takich działań, nie zawsze jest to 'lans', czasem jest to wymuszone pozycją czy to społeczną czy to zawodową, presją środowiska etc. Takie przesłanki potrafią wpłynąć na racjonalność decyzji ;-).
    Tak czy inaczej, potencjalnym właścicielom życzę przyjemnego używania, a BOK Play mało zgłoszeń co do słabego zasięgu. Raportuj

  13. kychuss napisał(a):

    moim zdaniem to troche żal :D:D ze taka wielka afera o bezsensowny telefon za cene ktorego mogłbym kupić dobrego max laptopa :) Raportuj

  14. T-Karmel napisał(a):

    Jestem w Londynie na wakacjach do wtorku i wlasnie dzis (dla czepiajacych sie godziny wczoraj) bylem w Apple Store na Regents Street. Nawet fajnie ;) I moge potwierdzic, ze tu sie bardziej oplaca kupic iPhone. I ze tak spytam – serio na Covent Garden jest fajniej czy to ironia byla? Raportuj

  15. AndyG napisał(a):

    Ojej, biedne misie z Play… Steve "Jesus" Jobs Was nie dostrzega? Moze nie ma czasu na dealowanie z planktonem? ;-) Wyslijcie do niego fax – to najlepszy sposob komunikacji ze Steve'm. Powaznie. Co do konkurencji cenowej to zobaczymy jak latwo Wam bedzie konkurowac po zrownaniu MTR. Kazdy ma swoje przewagi konkurencyjne – Play asymetrie MTR, a Era i Orange czlonkostwo w duzych "molochooperatorskich" grupach, czyli ekonomie skali i atencje Steve'a ;-) Pozdrowienia! Raportuj

  16. Pitek napisał(a):

    Może trzeba było pomyśleć Panie Marcinie zanim zachciało się darmowego piaru i rozgłosu? Kosztem lojalnych abonentów… Raportuj

  17. Kamil napisał(a):

    Panie Marcinie, jeśli chodzi o iPhone'a 4 i kupno w UK, możliwość istnieje taka i cena rzeczywiście będzie niższa od kwoty 4500 złotych (ok. 500 zł. za bilet lotniczy- tanie linie + telefon ok. 2500 zł). Najgorszy jednak jest czas oczekiwania, okresu 3 tygodni przeskoczyć się nie da. Raportuj

  18. Kamil napisał(a):

    Wlasnie wrocilem z francji. zakupilem sobie iphone 4 16 gb bez simlocka bez zadnej umowy za 629 euro :) (mniej niz 2500zl przy obecnym kursie E ) Gratuluje Play cen :) moim zdaniem zamiast wprowadzac iphone 4 w takich kosmicznych cenach ! lepiej byłoby dac sobie spokuj i nie narazac marki na smiech i wstyd! albo podpisac umowe z Apple i sprzedawac iphony w cenach na mozliwosci polakow! dziwne ze we Francji mozna kupic iphone 4 16gb za 199euro umowa na 12 miesiecy i abonament 40 euro :) jezeli tam sie da tak zrobic to dlaczegow polsce sie nie da? i ta durna moda na umowy na 24 albo na 36 miesiecy! we francji koszt abonamentu miedzy 24 miesiace a 12 miesiecy wynosi 4 euro ! a cena telefonu jest taka sam 199euro na 12 jak i na 24! w polsce trwa wyzysk w najlepsze nie wystarczy zarobic kilkanascie procent ! trzeba zarobic odrazu drugie tyle 100% !! ;/ Raportuj

    • Helmut Hazelnut napisał(a):

      Największą komedię odstawił Plus. iPhone 16GB za uwaga: 5999zł "na warunkach ogólnych"!!! Dla porównania w Play na kartę aż "tylko" 4499zł.

      A gdy obejrzymy cennik Plusa, to trzeba płacić abonament rozpoczynający się od 150zł + kosmiczna cena telefonu, by cieszyć się prestiżem iPhona :)

      Cennik Plusa: http://telepolis.pl/news.php?id=19129
      Cennik Play: http://blogplay.pl/wp-content/uploads/2010/08/iP4

      Play wcale nie taki drogi, bo Plus jest bardziej prestiżowy :P
      Za 6000zł kupię laptop klasy biznes a nie telefon. Raportuj

      • mk13 napisał(a):

        Bez sciemy ze Play nie jest taki drogi.. Wystarczy spojrzec jakie orange ceny dal i to co jest u obu P to wrecz lichwa pierwsze wodyj Nie spodziewalem sie ze Orange przebije PLAY, i to jeszcze z taka roznica. Bo ceny sa powalajace niskie po tym co mozna tu doswiadczyc! To juz jest przywoita oferta jak na nowosc apple, 2000 przy abo 59 na 24m-ce. Predzej spodziewalbym sie takiej oferty w PLAY niz ORANGE.

        Po tym pokazie zlodziejstwa PLAY sporo stracil w moich oczach, wiadomo bylo ze technicznie siec odstaje od w3 ale przynajmniej mozna bylo liczyc na przyzoitsze telefony w nizszych cenach niz u konkurencji. Raportuj

        • Helmut Hazelnut napisał(a):

          Ale w Orange nie ma jeszcze iP4, więc o czym piszesz? Masz jakieś nieoficjalne cenniki?
          Na razie jest tylko iP3Gs. Ceny iP3Gs są porównywalne w Play i Orange i w obu sieciach możliwe do zakupienia nawet z tańszymi abonamentami, a nie jak w Plus. Z tego co widzę iP3Gs nie ma już w sklepie internetowym Orange. Raportuj

  19. Kamil napisał(a):

    jezeli ktos nie chce czekac 3 tygodni to moze zakupic iphone 4 w sieci! koszt na karte wynsi 629euro . (we francji w sieci SFR , ORANGE ) telefon posiada wtedy simlocka jednak mozna go zdjac w sieci za 100Euro . wtedy jest odblokowany na zawsze. cena iphone wyniesie 729euro co przy dzisiejszym kursie wyniesie 2900zl! to nadal DUZO DUZO !! taniej niz w play! telefony doastepne sa od reki ;) pozdro Raportuj

  20. rio6y napisał(a):

    Filmik na temat i bardzo obiektywny. Jedno co mi się nie podobało to żucie gumy przez prowadzącego. Raportuj

  21. michaelo napisał(a):

    Iphon'y są na tyle drogie, że raczej każdy jego potencjalny nabywca wie, że za granicą można je kupić taniej. Dlaczego w Polsce nie można wprowadzać drogich produktów w cenach takich, jak na Zachodzie i zarabiać na skali rozpowszechnienia tego produktu, a nie na zawyżaniu ceny pojedynczych egzemplarzy? Poza tym, z tego co się orientuję, to Play wykształcił się ze spółki Netii, której większościowe udziały posiada natomiast firma Amerykańska. W czym więc problem? Raportuj

  22. michaelo napisał(a):

    Przeprosiny za "Amerykańska" wielką literą;) (chyba zmęczenie;)) Raportuj

Dodaj komentarz

Przed napisaniem komentarza zapoznaj się z Regulaminem korzystania z bloga jeśli Twój komentarz nie wyświetli się od razu, poczekaj cierpliwie na jego publikację.

Przypięte posty