Tako rzecze rzecznik Play

Play4You działają już rok!

Dokładnie 16 października 2009 swoją działalność rozpoczęli specjalni konsultanci Play4You. Ich zadaniem było wyszukiwanie na internetowych forach problemów, które z siecią Play mieli jej użytkownicy oraz możliwe szybkie ich rozwiązanie. Ten innowacyjny kanał komunikacji skierowany został do klientów, którzy pomocy poszukują w środowisku internetowym.

Aktywność:

Opinie:

Efekty:

– konsultanci przekazują sugestie od klientów do odpowiednich działów

– zwiększa się poziom wiedzy klientów

– marka Play jest bardziej rozpoznawana w internecie

Play4You nie zaprzestają swojej pracy. Co więcej – pracujemy nad usprawnieniem ich działań ;-)

Jeśli macie jakieś problemy możecie pisać bezpośrednio forum@playmobile.pl.

Komentarze

  1. Farba101 napisał(a):

    Z tym Play4You to był naprawde super pomysł. Sam skorzystałem z jego pomocy i dostałem szybką odpowiedz. Tak trzymać Raportuj

    • Luci_69 napisał(a):

      to chyba było 19 tygodni temu, jak dla mnie obsługa Play to żenada w biały dzień -odnosni odpowiedz przez przytoczonego Zb. Błazejewicza (aaa już go nie ma), to nie odpowiada.

      NIEKOMPETENCJA BRAK SZACUNKU JEDNOSTRONNE DZIAŁANIE CZASU KLIENTA MARNOWANIE

      "Jeśli mój pracownik przedstawia się, ze reprezentuje moją firmę,obliguje mnie do ponoszenia odpowiedzialności za jego działania-w PLay nie obowiązuje tego typu zasada..zgodnie z zasadą:
      reprezentujesz PLay na klienta Lej" Raportuj

  2. Krystian napisał(a):

    O, dobrze wiedzieć, jutro zacznę spamowac moimvproblemem po wszystkich forach i tym podobnych, niestety bok play robi nieustannie ze mnie idiotę. Szczególny talent do tego ma pani Aneta wydrowska, ktora tylko to samo potrafi wklejac, zamiast zabracvcztery litery za rozwiazaywanie problemu.

    Zapraszm do filmiku YouTube, ktory wszystko obrazuje, wyszukajcie tam frazę:
    Muzyka na czekanie w Play mobile = PROBLEM Raportuj

    • zxt napisał(a):

      Dlaczego nie napiszesz do Zbyszka skargi na p. Anetę? Raportuj

    • holdon napisał(a):

      Pomysł sam w sobie dobry, tylko wykonanie gorsze, bo powinni tłumaczyć swoimi słowami, a nie nie formułkami napisanymi przez dział marketingu. Odpowiadanie na potrzeby klientów nie może być spamowaniem forów. Raportuj

    • Radek Kondzioła napisał(a):

      Dokładnie, Play próbuje robić z klientów idiotów, odpowiedzi z BOK są takie, jakby tym ludziom zabraniano myśleć. Zwłaszcza jeśli sieć bezprawnie pobiera pieniądze z konta a potem udziela klientowi debilnych (dosłownie!!) odpowiedzi. Cieszę się że trafiłem na tą wiadomość, sam napiszę skargę bo to co się dzieje to woła o pomstę nie tylko do nieba!! :-/ Raportuj

  3. pickerr napisał(a):

    moze Play4You wie co z desire z? Raportuj

  4. @widex32 napisał(a):

    Był to bardzo dobry pomysł. Tak bardzo innowacyjny, że było wiele słów krytyki. Teraz widać, kto miał racje.

    Sam korzystałem raz z pomocy P4Y.
    Pozdrawiam serdecznie. Raportuj

  5. Arko napisał(a):

    Ja to tylko zauważyłem ich na portalach w czasie tego całego szumu. Do dziś ich nie widzę. Wg mnie pomysł jest jaki jest bo sieć wszystkiego sama nie załatwiła, dalej wszystko w Play może nie w powijakach ale nie dokończone. Notoryczne dziury w zasięgu internetu, ciągłe braki w telefonach no i ta nieszczęsna obsługa klienta. Czymś to musieli załatać… Raportuj

    • yesmobile napisał(a):

      Braki w telefonach moze podasz konkretne modele, poza niektorymi zaawansowanymi modelami jak galaxy s ktorego trudno dostac nie tylko w play Raportuj

    • yesmobile napisał(a):

      Chciałem we wrześniu kupić przez sklep internetowy w Erze IPHONE 4 nie bylo takiej mozliwosci przez ponad 3 tygodnie/ Raportuj

  6. Qper napisał(a):

    Sam wielokrotnie zgłaszałem wiele spraw do play4you1 i play4you2 i uzyskiwałem pomoc.
    Szanuję ich za współpracę i jednocześnie współczuję, że muszą pomagać w najgorszych sprawach.

    Szkoda tylko, że Ci konsultanci powstali jako "LEK" na fatalną jakość obsługi przez BOK.

    Nie miałem jeszcze zgłoszenia, żeby ktoś czegoś głupiego nie zrobił.

    Oczywiście nie pozostawiam tego bez odzewu, i zawszę piszę odwołania lub jak Marcinie prosiłeś przesyłam informację Zbyszkowi.

    Kończy się przeprosinami i tyle.

    Pan Zbyszek też mi bardzo dużo pomógł w trudnych sprawach, o tym też należałoby wspomnieć ;) Raportuj

  7. Tomek napisał(a):

    A PLAY24 znowu nie działa i nawet Play4You nic nie mogą zrobić… A może wystarczyłoby wyszkolić załogę tak, aby Play4You nie musiało wkraczać do akcji? Raportuj

  8. PiotrGrudziadz napisał(a):

    Dobra robota gratki dla Play4U :) Raportuj

  9. Francuz81 napisał(a):

    Również zawsze mogłem liczyć na pomoc Pana Zbyszka. Zawsze błyskawiczna reakcja i rzetelna pomoc. Mam nadzieję, że ekipa call center zostanie tak dobrze wyszkolona, że nie trzeba mu będzie zawracać głowy :) Miałem (i mam nadal) kilka problemów z Play ale zawsze mogłem liczyć na pomoc zarówno Play4U, PR i Szefa Boku. Jeszcze raz za to Wam Dziękuję i liczę, że obecne problemy zostaną pozytywnie rozwiązane a w przyszłości już ich nie będzie, a jeśli już to wyszkolony konsultant pomoże skutecznie. Raportuj

  10. Dejmian napisał(a):

    A w Play24 znowu Service Temporarily Unavailable… Raportuj

  11. jahu napisał(a):

    Gdyby cały BOK działał jak P4Y to mielibyście najlepszy BOK z pośród wszystkich operatorów kontakt z nimi to sama przyjemność !!! Raportuj

  12. na plus na pewno, że p4u działa i faktycznie to widać, ale zgadzam się po części z Qperem – od rozwiazywania problemow powinno byc biuro obslugi, a nie specjalnie wyznaczone osoby. mimo to, dobrze, ze sa. Raportuj

  13. Daniel Adrian Żyżyk napisał(a):

    zostałem wyróżniony :)
    dobrze że są takie osoby które szybko pomogą
    jak bok nie może pomóc
    potrzeba więcej takich osób :-)
    Raportuj

  14. krzysiek_kili napisał(a):

    Tak jak było na spotkaniu:

    STO LAT STO LAT NIECH ŻYJĄ ŻYJĄ NAM!

    Życzymy mniej spraw do rozwiązywania i bardziej wyrozumiałych klientów ;) Raportuj

  15. play4you1 napisał(a):

    dziękujemy dziękujemy:)
    szczególnie za te ciepłe słowa – dzięki nim mamy niespożytą energię do działania:)
    Raportuj

  16. Eustachy Cipa napisał(a):

    Na wykresiku widać, że z czasem jest coraz więcej pytanek, czyli ludziki durnieją zamiast mądrzeć. Raportuj

    • qwerty napisał(a):

      Drogi Eustachy, to, że ty zadajesz durne pytania P4Y, nie znaczy, że robią tak wszyscy. Powiem więcej, z obserwacji wiem, że do P4Y uderzają nie 'durne ludziki', a ludziki które:
      a) wiedzą że taka instytucja jest
      b) chcą się z nią skontaktować
      To bardziej świadomi klienci. Kontakt z P4Y poparty numerami zgłoszeń spraw z P24 co do załatwienia których mamy pretensje jest często _jednyną_ nadzieją na załatwienie sprawy. Niestety, BOK jaki jest, każdy widzi i bardzo rzadko można trafić na czytającego ze zrozumieniem nie-bota. Tak, częsc ludzi pisze o duperelach, ale często problemy są natury technicznej, błędów w systemie itd. To nie są 'durne' sprawy. Raportuj

  17. qwerty napisał(a):

    Ja bym się tak nie chwalił P4Y. Na forum Telepolis dobrze pracuje, zawsze można się do niego zwrócić, ale sama _potrzeba_ takiej instytucji świadczy o żenującym BOK. Gdyby wszystko działało w obsłudze klienta, tak jak i w W3, P4Y byliby niepotrzebni…

    Zatem, brawo za dobrą pracę, ale nie naświetlać bo konieczność ich obecności (tylko oni dają nadzieję na wyrwanie się z bezsensownych odpowiedzi generowanych przez BOK) to powód do wstydu. Raportuj

    • qwerty napisał(a):

      Rozwijając – o ich istnieniu wie stosunkowo mało użytkowników. Reszta, która nie wie, że przez P4Y może się odwołać o źle załatwionej sprawy w BOK, będzie się od tego BOK odbijać, albo do czasu pozytywnego załątwienia sprawy, albo do czasu takiego zdenerwowania, że zdecydują się zmienić operatora na takiego z lepszą obsługą. P4Y powinni być bardziej widoczni, niekoniecznie jako P4Y, ale np. w zakłądce Zgłoszenia – link zgłoś zażalenie na obsługę. Teraz trzeba pisać nowe zgłoszenie, powołując się na stare i mając nadzieję, że trafi się na kogoś sensownego. Wszystkie one lądują jednak na tym samym 'szczeblu', z P4Y jest zawsze nadzieja (może płonna), że zażalenie na załątwienie danego przypadku zostanie pociągnięte dalej – jako zwrócenie wuagi temu konkretnemu konsultantowi, albo poprawienie szkoleń, tak, aby takie błędy nie były już robione. Raportuj

    • Poll napisał(a):

      Masz na myśli obsługę Orange która nie potrafiła ustawić mi tak poczty bym nie musiał nagrywać powitania? Czy może masz na myśli konsultantów Orange którzy jeszcze kilka miesięcy po przeniesieniu do Play numeru z Orange dzwonili, że maja dla mnie fantastyczną ofertę zadłużeniową? Raportuj

  18. FairPlay napisał(a):

    Niestety nie masz racji.
    Większość spraw które obsługujemy w taki sposób nie są spowodowane złą jakością pracy BOK. Są odpowiedziami na poszukiwania regulaminów, wątpliwości Klientów na temat nowych ofert itd.
    Nie wszystkie zgłoszenia/reklamacje/skargi są zasadne i mimo, że zajmują się nimi P4Y nadal podtrzymujemy swoje stanowisko w tej sprawie. Jednak Klient zyskuje jedną rzecz – pewność że jego zgłoszenia/sprawa została sprawdzona ponownie przez wysokiej klasy specjalistę.
    Trudne sprawy i błedy BOK o których piszesz, to ja osobiście otrzymuję na swoją skrzynkę mejlową i ich obsługa to już zupełnie inny przypadek ;-) Raportuj

  19. Kwistas napisał(a):

    No cóż też gratuluje, chyba bez Play4you ciężko byłoby coś załatwić w Play. Z drugiej strony człowiek bez internetu mający Play nie byłby dobrze obsłużony, czasami warto zainwestować w BOK w końcu baza abonentów się powiększa więc obsługa musi być wzorowa by abonent chciał zostać w tej sieci. Raportuj

  20. Miet napisał(a):

    BOK to BOK jest fatalny i P4Y nie jest tego żadnym wytłumaczeniem. BOK to podstawa, a P4Y to tylko dodatek. W dodatku ich działania są adresowane do małego grona osób. Wg mnie inwestować i jeszcze raz inwestować w szkolenia a nie w reklamę… Play ostatnio mówił że nie stać go na wykupienie domeny play.pl ale na reklamowanie się na wp i gry-online to już tak, dziwna polityka. Raportuj

    • Color napisał(a):

      przeciez to nie jest kwestia stac-nie stac.. Pamietaj, ze reklamy generuja przychod a zakup domeny to tylko kwestia wizerunku..

      Po co zreszta szkolic, jesli wyszkolony pracownik nie bedzie mial kogo obslugiwac bo zatrzyma sie tempo przyrostu liczby klientow? Zastanow sie dobrze.. Raportuj

  21. Paweł Janusik napisał(a):

    Niestey, Play4you to kropla w morzu potrzeb. Niestety BOA i jego pracownicy psują cały obraz. Tak na marginesie, w sytuacji krytycznej jaką miałem z Play jedyną osobą która wiedziała cokolwiek i widać było że jest zaangażowana był nie kto inny jak Marcin Gruszka. Facet jest rzecznikiem prasowym i chyba powinien zajmować się bardziej szczytnymi zadaniami :) a jednak zaangażował się w sprawę przenoszenia numeru. Raportuj

  22. play4you1 napisał(a):

    A tak jeszcze jedna sprawa. Organizacyjnie – jeżeli decydujecie się na wysyłkę maila na adres forum@playmobile.pl – podawajcie proszę hasło abonenckie w celu uwierzytelnienia.
    To tyle:)
    dziękuję za uwage Raportuj

  23. O widzę mój problem był tak niewygodny, że zaraz został usunięty post… gratuluję profesjonalnego podejścia, gratuluję… Raportuj

  24. odchodzi4 napisał(a):

    a ja wiem swoje że P4Y działają i tylko działają bo efektu ich pracy nie zauważam Raportuj

    • Qper napisał(a):

      Mówisz za wszystkich, skoro znam jakieś efekty i mogę je zmierzyć to znaczy, że działają.

      Jak masz jakieś konkrety, to podziel się i tyle.
      Wielu użytkownikom pomogli i można to potwierdzić.

      Trochę jesteś monotematyczny – bez urazy. Raportuj

  25. Matyk napisał(a):

    Zgadzam się! Nie miałem kontaktu z p4y1 ale p4y2 na forum telepolis odwala znakomitą robotę :P
    p4y1 z pewnością robi to samo gdzieś indziej :)
    Gdyby cały BOK był taki :)

    Pozdrawiam bardzo serdecznie najlepszych konsultantów w sieci !!

    Raportuj

  26. Matyk90 napisał(a):

    Zgadzam się! Nie miałem kontaktu z p4y1 ale p4y2 na forum telepolis odwala znakomitą robotę :P
    p4y1 z pewnością robi to samo gdzieś indziej :)
    Gdyby cały BOK był taki :)

    Pozdrawiam bardzo serdecznie najlepszych konsultantów w sieci !! Raportuj

  27. mirekb napisał(a):

    wczoraj pod poprzednim newsem zadalem pytanie..ciekawe czemu nie ma jeszcze odpowiedzi na forum,oficjalnie skoro ma byc jasno i przejrzyscie ;-)bajeczkowanie o bok a nie fakty Raportuj

  28. Geś napisał(a):

    Proste pytanie: Co z ACR ? Raportuj

  29. Poll napisał(a):

    Gratuluje p4y, podeptaliście roczek. Niestety nie miałem potrzeby skorzystać z Waszej pomocy więc się nie wypowiem. Raportuj

  30. Jacek napisał(a):

    Bardzo dziękuje Play 4You za pomoc, życzliwość i cierpliwość.

    Jacek Raportuj

  31. Maniek napisał(a):

    P4Y to wg mojej opinii strażacy. Służba chwalebna i zaszczytna. Nie mniej praca ich wynika z zaniedbań innych. Czas chyba wyciągnąć wnioski, bo od pewnego czasu wiele rzeczy w Play się sypie. Za chwilę ekipa P4Y będzie musiała się powiększyć, jak nie zmienicie podejścia. Raportuj

  32. twa napisał(a):

    Uwielbiam Play. Mam dwa numery w abonamecie i jeden Fresh. W maju przeniosę kolejny do abo. Jakość, ceny, telefony, wszystko mi pasuje. Z wyjątkiem boku. To porażka. To debile. Niereformowalne debile. Mam cały spis mojej korespondencji z nimi. Zęby bolą. Ostatnio jedna nie umiała odpowiedzieć, czy 795 to ich prefiks. Na stronę internetową mnie odsyłała. Puściła mi w końcu muzyczkę i przepadła. Inna na pytanie, na jaki numer trzeba zadzwonić spoza Playu, żeby odsłuchać swoje nagrania w poczcie, odparła że nie ma takiej możliwości. W sprawach płatności – tumany. Wstyd, wstyd, jeszcze raz wstyd ! Kiedy nie potrafią odpowiedzieć, albo kiedy im zwrócić uwagę, że są w błędzie, nadymają się. Stają się chamscy. Kto tym towarzystwem zarządza ? Takie same ! BOK prawdziwy panie Gruszko to front firmy, jej magnes. Zrób Pan coś z tym. Nazwiskami tych idiotów służę. Raportuj

    • ktos napisał(a):

      Radek, Twoj komentarz został usuniety ze wzgledu na lamanie regulaminu bloga. Kasowane beda wszystkie komentarze zawierajace obrazliwe sformulowania pod adresem innych czytelnikow bloga lub pracownikow P4. Raportuj

      • Radek Kondzioła napisał(a):

        No sorry, sami sobie dobraliście takich pracowników, a teraz boli trochę prawdy :) Jak widać tutaj po wypowiedziach nie tylko ja twierdzę że są to ludzie bez mózgu łagodnie rzecz ujmując. Raportuj

  33. twa napisał(a):

    Przed kilkoma minutami napisałem niepochlebny komentarz na temat pracy boku w Play. Nie opublikowano go. Po co w takim razie całą ta akcja i fikcja ? Raportuj

  34. Darek napisał(a):

    napisz jeszcze raz albo napisz do mnie juz ja to umieszcze gdzie trzeba. darekwlazel@poczta.onet.pl Raportuj

  35. Darek napisał(a):

    moja sprawe bok rozpatruje 3 tydzien,a co ciekawsze robi kolejne zgloszenie od tego pierwszego ze odpowiedz w zgloszeiu dostane w zgloszweniu nr 20… Raportuj

  36. […] dziwne, że play4you się nie pojawia w tym dziale. Play4You działają już rok! | Tako rzecze Rzecznik Play […]Raportuj

  37. Luci_69 napisał(a):

    Mam podobno opiekuna w PLay,miał mi przygotować nową ofertę,do tej pory cisza..

    Zadzwoniła do mnie w 2 dekadzie lutego panienka z BOK, twierdząc że jest moim opiekunem w sieci P4.
    Poprosiłem ją o pomoc w zmianie taryfy: jestem nieszczęśliwym użytkownikiem
    long play premium 200 z zaszytym netem 2 GB; teraz weszła promocja korzystania z netu nocą za free
    niestety mojej obecnej taryfy nie dotyczy-jak wszystkich innych promocji realizowanych przez play.
    Powód, jak przypuszczam- nie można zmieniać coś czego nie ma-plan taryfowy został wycofany

    Obiecała , że się skontaktuje na początku marca..czyli w pierwszym tygodniu, o co tu chodzi z tą ciszą.
    Czy klient musi sam zjeść to kacze jajo?????

    Play lubi rozgłos, nie lubi ciszy..więc chyba sie zaprzyjaźnię z trudnym klientem, bo chyba tak mogę być odbierany.

    Raportuj

  38. wfm125m napisał(a):

    Witam.

    Przedstawię pokrótce mój problem z Play.

    Pewnego pięknego popołudnia, zadzwonił do mnie konsultant sieci Play(konkretnie z CCDS –
    tak przynajmniej widnieje na umowie). Zaoferował mi abonament taniej niż normalnie (z
    okazji brania udziału w jakimś konkursie dzień wcześniej, czy nawet tego samego dnia)
    LongPlay II 49 + Al Inclusive bez telefonu za 40 zł miesięcznie na rok. Z racji tego, iż
    dzwonił na mój stary numer w sieci orange (który posiadam niecałe 7 lat), bardzo
    chciałem, a nawet było to warunkiem koniecznym, żeby ten numer został przeniesiony do
    PLAY. Numer w Orange jest w taryfie ZETAFON ( zerwanie umowy to koszt około 100 zł) i
    (chyba) nie mógł zostać od razu przeniesiony do PLAY'a. Konsultant zapewniał mnie, iż bez
    problemu, po aktywacji nowego abonamentu będę mógł bez problemu stary numer z Orange
    przenieść do nowego abonamentu – pytałem się o to 2-3 razy, aby być na 100% pewien. Dziś
    (tj. 06 czerwca) chciałem dopełnić całej migracji (zerwać umowę ZETAFON i przenieść mój
    stary numer z Orane do PLAY) i bardzo niemile zostałem zaskoczony, iż taka migracja nie
    jest możliwa, gdyż nowa umowa = nowy numer w PLAY i tego nowego nie da się zastąpić
    starym.

    Dzwoniłem do BOK PLAY, dodzwoniłem się do złego konsultanta (bo pod tym numerem nie za
    bardzo wiadomo jak się połączyć z tym odpowiednim) i ktoś ma się ze mną skontaktować, nie
    dziś ale może jutro (Niepoważne podejście do klienta) wytłumaczone dużą ilością pracy (no
    przepraszam, ale jak się kogoś jawnie oszukuje to ma się dużo pracy).

    Zostałem oszukany przez pana telemarketera teraz domagam się 2 rzeczy:
    1. Czy naprawdę nie da się zastąpić moim starym numerem z Orange tego co mam teraz w PLAY
    (wedle zapewnień pana telemarketera) ?

    2. W przypadku odmowy wykonania zamiany numerów, rozwiązania podpisanej umowy, gdyż
    zostałem wprowadzony w błąd, bez żadnych konsekwencji lub zapłacenia tylko faktury za ten
    okres przez który użytkowałem ten nowy numer z PLAY(nie wykorzystałem ani MB transferu, a
    pieniędzy na rozmowy szczątkowo – poprzez posiadanie 2 numeru wieloletniego).
    Chciałem zostać użytkownikiem sieci PLAY już 2 raz (pierwszy raz malwersacje sieci
    Orange, a teraz wprowadzenie w błąd przez konsultanta- telemarketera).

    Pieczątka z datą na umowie : 2011-05-11.

    Na pw wyśle nr PLAY i Orange oraz inne niezbędne informacje – oczywiście tylko dla osoby
    która będzie w stanie mi pomóc.

    Z góry dziękuje za jakąkolwiek pomoc lub odpowiedź, co mam robić.

    Marek W. Raportuj

  39. Lodzik napisał(a):

    witam
    jak już pisałem od 22.03.2012 mam ogromne problemy z internetem, loguje się bez problemu, wskaznik pokazuje że sygnał jest dobry a nie moge przeglądac stron www.
    wymiana karty i modemu nic nie daje.

    moja karta w moim modemie w moim komputerze – nie mozna przegladac stron www a pokazuje ze zaloogowany i połączony, sygnał ok
    moja karta w moim modemie lub w modemie z salonu play, w komputerze w salonie play (wieliczka, kraków) – nie można przeglądac stron www a pokazuje ze zalogowany i połączony, sygnał ok,
    karta demo salonu w moim modemie w moim komputerze lub w komputerze salonu – wszystko ok!!!!!

    w poniedziałek i wtorek 16 i 17 kwietnia miałem też u siebie informatyka który wykluczył jakiekolwiek przeszkody sprzętowe.

    abonament mam opłacony, wolne Gb do wykorzystania i nic nie moge zrobic.

    pytałem nawet o wymiane nr na którym jest usługa na nowy ale powiedzieli mi że to nic nie da…

    na infolinii kilkunasto lub kilkudziesieciokrotnie zgłaszałem problem ale z ich strony odpowiedź jest tylko jedna —> od strony sieci wszystko ok bo Pan sie loguje i musi too byc wina sprzetu.
    nawet zgloszenia robione w salonach firmowych play, przy pracowniku play, który sprawdził że sprawa sie ma tak jak opisalem nic nie dają bo na infolinii mają twarde głowy i dobrze wykute regułki – nie potrafia w jakikolwiek sposób pomóc.

    całe powyzsze opisane zachowanie swiadczy o tym że mój sprzęt – komputery ( bo podpinałem do 4 różnych z systemami xp i 7), modem działają bez zarzutu, problem jest w jakiejs blokadzie transmisji danych od strony sieci.

    pilnie prosze o pomoc i rozwiazanie problemu!!!!
    co mam robić, bo trace już cierpliwosc…

    a wszystko jest bardzo dziwne, bo od momentu uruchomienia usługi do dnia 22.03.2012 wszystko było ok, w dniu 22.03 w Krakowie przestały dzialac mi wszystkie urzadzenia w Play, tj 3 nr tel i internet. Po moim pierwszym wtedy zgłoszeniu otrzymałem informacje że niedogodnosci zostaną usunięte w ciągu kilku godzin i …. zostały tylko na telefonach komórkowych bo internet od tej pory (22.03.2012) nie dziala – loguje się ale nie mogę przeglądać stron www a w najlepszym przypadku strony podstawowych przeglądarek i wyszukiwarek (google, interia, onet) ładują sie najszybciej po kilkudziesieciu sekundach ale o dalszym korzystaniu z internetu nie ma mowy

    pomocy
    moj tel 606100029, mail mpytlik2@interia.pl

    nr na którym jest internet: 881303259Raportuj

Dodaj komentarz

Przed napisaniem komentarza zapoznaj się z Regulaminem korzystania z bloga jeśli Twój komentarz nie wyświetli się od razu, poczekaj cierpliwie na jego publikację.

Przypięte posty