Tako rzecze rzecznik Play

eMTeeRowy paradoks

Zauważyliście, że ostatnio jakoś tak cicho się zrobiło wokół asymetrii MTRowej? Nikt już nie krzyczy, że to niesprawiedliwe, że to nie fair? Zastanawialiście się może dlaczego?

Te osoby, które interesują się tematem wiedzą dokładnie jak działa mechanizm asymetrii. Wiedzą dokładnie, że przez wiele lat korzystali z niej nasi dziś wielcy, kiedyś raczkujący, konkurenci. Wiedzą dokładnie, że asymetria pomaga nowemu graczowi wejść, na silnie konkurencyjnie rynek. Wiedzą dokładnie, że asymetria regularnie kurczy się. I dochodzimy do paradoksu obecnej sytuacji!

Dziś nowy gracz na rynku zarabia ma asymetrii mniej niż W3!!! Stawki hurtowe do PLAY spadły o połowę, ale ta informacja chyba nie dotarła do naszych kolegów? Oczywiście ironizuję. Dotarła, ale skala przychodów z tego tytułu jest już tak duża, że nikt nie chce tego zmieniać. Nie znam tych kwot, dokładnie ale nie są to miliony, nie są to dziesiątki milionów… jest więcej. Każdy z W3 zarabia na tym każdego miesiąca coraz więcej. Rozwiązanie idealne, łatwy szybki cash.

Gdzieś widziałem komentarz, że po zakończeniu asymetrii, PLAY bardzo dużo straci. Myślę, że zrównanie stawek tak naprawdę i paradoksalnie bardziej zaboli naszych konkurentów. Asymetria skończy się w 2013. Jestem bardzo ciekawy jak szybko zmieni się stawka do PLAY. Myślicie, że tego samego dnia?

Kto za to płaci? Ano Wy drodzy klienci. ;( Przecież już jesteście przyzwyczajeni, ze do PLAY drożej.

Bardzo nie lubię! Należą się karne pindolki!

PS: No to wiemy już, kto wygrał w konkursie na moim oficjalnym fanpage’u na FB.

Marcin Gruszka Rzecznik Prasowy Play

Komentarze

  1. Hatters Gonna Hate napisał(a):

    Karne pindolki obcięte na jeża, albo na kiwi :) Raportuj

  2. Fred napisał(a):

    Jakaś nowa kampania? PLAY- GAY

    Z takimi kolorami i przesłaniem to możesz iść na paradę równości…

    Jako klient czuje się zażenowany tego typu obrazkami na oficjalnym blogu rzecznika PLAY.

    Raportuj

    • albatros napisał(a):

      A masz coś do gejów? Raportuj

    • Piotr napisał(a):

      tam zażenowany…. Dlaczego niektórzy są tacy sztywni??! Ostatnie: "bardzo nie lubię, należą się karne pindolki" wywołało u mnie wybuch śmiechu :)
      to mi się właśnie na blogu jak i na fejsowym fanpejdżu podoba, że to wszystkie jest takie luźne, blisko nas, Play jako sieć ma takie właśnie podejście. Nie ma nudnego owijania w bawełnę, z przyjemnością się to czyta. Oby tak dalej, oby więcej! Raportuj

      • Prowokator napisał(a):

        Z tą bawełną to nie był bym taki pewien ;] Raportuj

      • karol napisał(a):

        blisko nas?! ja dziękuję, wydaje mi się że rzecznikowi tak dużej grupy kapitałowej po prostu nie wypada… mysle, ze zazenowanych jest wiecej a pan Gruszka powinien jakies konsekwencje za to ponieść. Raportuj

    • ryliusz napisał(a):

      pe pindle to inaczej palec który znaczy fuck you :) Raportuj

  3. Troll_bagienny napisał(a):

    No niestety, taka prawda, że jakoś im się nie spieszy z aktualizacją tych stawek. Pewnie od przyszłego roku coś z tym zrobią, bo ile można walić w ch*** ;) Raportuj

  4. Prezes napisał(a):

    Może regulator zdziała coś na tej płaszczyźnie?
    Ale chyba UKE nie może narzucać cen operatorom… Raportuj

    • mPablo napisał(a):

      Ale UOKiK mógłby się zająć zróżnicowaniem marży przy połączeniach do wybranych operatorów – marża przy połączeniu z W3 do Play jest nieproporcjonalnie wysoka… Raportuj

  5. Szymon Bińczyk napisał(a):

    i to nie jeden karny k**** dla W3. Niech ich będzie cała masa… Raportuj

  6. Henryk Barszcz napisał(a):

    Nie bardzo wierzę, że wraz z końcem asymetrii W3 da do Playa takie same stawki jakie oferuje w obrębie W3, ponieważ:
    – jest to dla nich łatwy zarobek;
    – stanowi element walki konkurencyjnej z Play (znam masę ludzi, którzy nie przejdą do Play, bo dzwoniący do nich mieliby drożej).

    Tak jak sugerowałem na FB, radziłbym Play nagłośnić problem w reklamach, przynajmniej dzięki temu zwiększy się świadomość klientów. Raportuj

  7. Łukasz napisał(a):

    i tak PLAY ma najlepszą ofertę !!!! Raportuj

  8. playmak napisał(a):

    Przypuszczam ze jeszcze klientom tlumacza w ten sposob ze to siec Play az tyle sobie liczy za polaczenie. Szczytem wszystkiego jest natomiast utrzymywanie zawyzonych cen przez T-Mobile, Plusa i Orange we ofertach na karte. Najwiecej wyciag z kieszeni wlasnych klientow T-Mobile – mega pazernosc w postaci 80- groszy za minute do Play, nie wiele mniej liczy sobie Plus w Simplusach i Orange. Raportuj

  9. ursus83 napisał(a):

    nawiązując do tematu dziś w pracy znajomy do mnie powiedział na dzień dobry "sory że nie oddzwoniłem ale do play zjada mi 75gr a miałem mało na kącie" codziennie próbuje nawrócić na fioletowy kolor ale ciągle to samo hasło " więcej znajomych mam w orange i będzie słaby kontakt bo do play mają drożej" a wystarczyło żeby wszyscy się przenieśli i każdy by miał za "darmo" ;pRaportuj

    • Daniel Adrian Żyżyk napisał(a):

      Nie mógł puścić sygnała lub wysłać smsa na pewno byś oddzwonił jak do mnie ktoś chce zadzwonić to pisze smsa albo puszcza sygnał zawsze oddzwaniam :) Raportuj

      • Hatters Gonna Hate napisał(a):

        Ja doszedłem do lepszego wniosku. Jeżeli ktoś ma do mnie rzeczywiście ważną sprawę i ważny powód, to zadzwoni, nie ważne, czy będzie do mnie 40gr czy 80gr.
        A jakieś oddzwanianie? Z jakiej racji mam ponosić koszty z tego powodu, że ktoś ma do mnie dzwonić? Widocznie sprawa nie była wystarczająco ważna. Raportuj

        • vitec napisał(a):

          Popieram. Ma ważną sprawę to dzwoni, nie ma nic ważnego to mam spokój. Oddzwaniam tylko wtedy jeżeli oczekuję rozmowy w mojej sprawie. Tak chyba należy robić niezależnie od sieci.
          Raportuj

          • ursus83 napisał(a):

            to była błahostka może dlatego ale słowo w słowo go zacytowałem też często się droczę odnośnie tego ze w play będzie miał lepiej z jego strony stała gadka bo do play drożej ale przecież czy my fioletowi płacimy rachunki tym z W3 Raportuj

        • Troll_bagienny napisał(a):

          Dokładnie tak. Nikt tu nie będzie nikogo niańczył. Każdy świadomie powinien wybierać oferty. Na szczęście nikt mi takiego numeru nie wywinął, bo pomyślałbym sobie że gość zdziecinniał. Trzeba się z tym liczyć że do różnych sieci są różne stawki. Jeżeli ktoś nie potrafi skonstruować oferty do własnych potrzeb to niech sam ponosi tego konsekwencje. Raportuj

  10. liczydlo napisał(a):

    Ten paradoks trwa juz lata. Bardzo ciekawy jest fragment w ktorym pisze Pan o kwotach. Jezeli sie przyjrzec dokladnie to malejace stawki MTR dla Play nie przenosza sie wcale na obnizanie cen minut z Wielkiej Trójcy do Play. Nie od dzis wiadomo, że potezni duzi operatorzy w ten sposob walcza z malutka konkurencja. Raportuj

  11. Łukasz Tomczyk napisał(a):

    Znając W3 tak jak do tej pory będą pobierać tyle samo od swoich klientów.Chyba ze UKE im pogrozi palcem.
    Bo jak zaranie MTR dal Play spada a cena do play na tym samym poziomie.
    Marcin a może jakaś mała kampania ze to nie wina PLAY ze tyle się do Play płaci tylko to wynika z pazerności W3.
    Raportuj

  12. Obserwator napisał(a):

    Orange wyrównał ceny minut do Cyfrowego Polsatu z tymi do Plusa i T-Mobile dopiero kilka dni temu, a decyzja UKE o zniesieniu asymetrii była wydana już w sierpniu. Kilka miesięcy poślizgu w stosunku do tej mikrosieci nie napawa optymizmem. Prawdopodobnie do Play zrównanie stawek będzie przeciągane jeszcze dłużej, obym się mylił. Raportuj

  13. Paweł napisał(a):

    Tylko mBank mobile i Mobilking od początku nie zawyżał cen do Play, GaduAir też miało rozsądne stawki. Raportuj

  14. Lukasz Roguski napisał(a):

    Będzie dokładnie tak samo jak z Cyfrowym Polsatem. Stawki MTR zostały zrównane w lipcu – dopiero teraz (kilka dni temu) pojawiły się pierwsze obniżki w cen. A W3 wykorzystuje marketingowo sytuację. Swoją drogą to nieźle na tym zarabiają, ale na stawki w detalu nie ma jak wpływać. Raportuj

  15. odchodzi4 napisał(a):

    Marcinie na blogu nic ciekawego i tak się nie dzieje to może zmienić kontent na blogu i zrobić stronę porno. Pindolki są już teraz a póżniej pojawią się dupeczki cipeczki a pindolki eksplodują.
    Raportuj

  16. Daniel Adrian Żyżyk napisał(a):

    Zobaczcie sobie że orange nadal zdziera 65 gr za połączenia do cyfrowego polsatu chociaż już przestał zarabiać na mtr http://www.orange.pl/portal/map/map/prepaid_offerhttp://jdtech.pl/2011/08/cyfrowy-polsat-przestajeRaportuj

  17. Daniel Adrian Żyżyk napisał(a):

    W3 by mógł dawać stawkę 49 gr ale mu się nie chce woli nawet 80gr !!,spójrzcie sobie na cenę minuty do play w sieci centernetu -w rodzinie tam jest właśnie tyle :) http://www.wrodzinie.com.pl/ Raportuj

  18. JarekMk napisał(a):

    I to mi się podoba, prosto, bez ogródek – tak ma być.
    Jeśli klient nie rozumie tego, to niech płaci, na siłę nie da się każdego edukować… Raportuj

  19. galeon napisał(a):

    Najciekawsze, że niektórzy ludzie rzeczywiście są podatni na to, że do Play drożej i to ich powstrzymuje przed zmianą operatora na tego fioletowego "bo koledzy, będą mieli do mnie drożej" Na szczęście ludzi świadomych jest coraz więcej.

    Ja takim jak z przykładu typkom dopowiadam" to przejdź do play ze znajomymi, będziecie mieli do wszystkich równie tanio, bez sprawdzania sieci."
    Raportuj

  20. krzysiek_kili napisał(a):

    Bardzo mi się podobał artykuł, który podlinkowałeś jakiś czas temu z grafiką ładnie wyjaśniającą o co chodzi w MTRach. Myślę, że większość nieświadomych osób można w ten sposób poinformować o nieuczciwości W3. Sam niejednokrotnie tłumaczyłem klientom, do których "dzwoniłem" z call center na czym polega asymetria i że "przy tak dużej liczbie minut wystarczy, że dana osoba da Panu/i sygnał i można oddzwonić" :)
    Weźmy pod uwagę stawki W3 za minutę do Play w swoich podstawowych taryfach na kartę:
    – Orange POP 75gr / Orange One 63gr
    – T-Mobile Hot 80gr
    – Plus Simplus 73gr
    Z pewnością zbijanie kokosów się podoba wielkim, z "pokrzywdzonych" stali się "krzywdzącymi", a cierpią – jak Marcin słusznie zauważył – klienci.

    PS: Post numer #1000 ;) Raportuj

  21. Weronika Wąsiewicz napisał(a):

    Wygłoszę swoją opinię w sprawie asymetrii… Otóż jeśli dzwoni do mnie jakiś znajomy, nie omieszkam powiedzieć, że oddzwonię, bo mam przecież Playa… (to chyba oczywista oczywistość, bo mam pakiet minut w abonamencie, którego i tak nie jestem w stanie wykorzystać). Tym sposobem większość moich znajomych jest w Play i regularnie przechodzą nowi.
    Reasumując w tym momencie asymetria działa tylko na waszą korzyść, bo coraz więcej klientów W3 jest, delikatnie mówiąc, zirytowanych tym stanem rzeczy.

    Sądzę, że jakaś mała kampania informacyjna wzmogłaby przepływ wkurzonych abonentów W3 do Play… Raportuj

    • Hatters Gonna Hate napisał(a):

      Dobra oferta sama się obroni, co dobrze obrazuje przyrost bazy klientów Play. Ale oferta rzeczywiście musi być dobra, byle nie w stylu rozdrabniania Fresha na drobne. Raportuj

  22. jahu napisał(a):

    Marcinie i znów nie będzie można bloga w pracy otwierać :) Raportuj

  23. Jankes napisał(a):

    Rzeczniku – ogarnij się! Coś na czym cały czas zarabiacie w ciul kasy chcesz zaprezentować jako tajna broń w rękach wielkiej trójki. Śmieszne! Nikt Wam nie broni ustanowienia stawki do W3 na poziomie 50-70 gr. Tylko wtedy to raczej przyrost naturalny zacznie Wam spadać :) Od dawna wszyscy operatorzy z W3 mają przynajmniej jedną ofertę, której użytkownicy płacą 29 gr do Play. Zbliża się koniec ogromnej asymetrii to i trzeba trochę zacząć na ten temat publicznie popłakać. Eh… Raportuj

  24. yossarian1313 napisał(a):

    Pindolki choć zasłużenie karne są zbyt pindolkowane – to fakt ;)
    Ja karnego pindolka dałem O….ć przechodząc do play, ale liczba moich znajomych mogących korzystać ze stanu darmowego jest dramatycznie mała… choć rośnie :D
    Zapomniałem czy też raczej nie było ku temu okazji w czasie PW (bo inne fajne rzeczy były, no fakt) zadać pytanie o to, że pomimo spadku stawek mtr cena minuty do play pozostaje bez zmian – i czy P4 ma jakieś instrumenty natury formalnej/urzędowej by w imieniu swoich klientów o to powalczyć…
    Czy można tym zainteresować urząd antymonopolowy? Pewnie będzie trudno, ale…
    To może chociaż jakaś kampania reklamowa? Może być krwista i bezwzględna…. ale może być :) Marcin mówił, że play stara się być "dla wszystkich", ale tu można pokazać pazurki. To plus powrót do starej polityki cenowej (telefony) to jest to, co spora część klientów uzna za całkiem miły prezent od św. Mikołaja…

    p.s.
    I skoro play ma być "dla wszystkich" to zapisuję się na listę oczekujących na koszulkę "7 milionów" nieco mniej seksistowską, by można było użyć jej jako kryptoreklamy nie tylko wśród nastolatków…. :) Raportuj

  25. Prezes napisał(a):

    Swoją drogą irytuje mnie jak ktoś mówi, że nie przejdzie do Play bo do Play jest drożej. Sądzę, że takie osoby maja problem z swoim IQ.
    Mnie osobiście interesuje to żebym płacił jak najmniej i miał jak najwięcej, a jak ktoś ma pilną sprawę to i tak zadzwoni :)
    W Play mam abonament z którego korzystam bez stresu o stan konta, mało tego co miesiąc jeszcze przepadają mi minuty :P Raportuj

    • klient. napisał(a):

      To nie jest problem z IQ, to się nazywa kultura.
      Ja prywatnie bardzo mało dzwonię, bardzo mało tez odbieram, komunikuje się najczęściej smsami, a tam na szczęście asymetria nie obowiązuje. Gdyby smsy do Playa także były droższe chyba bym nie przeniósł numeru.
      W każdym razie od kiedy jestem w Play każdego spoza Playa kilkukrotnie uprzedziłem ile zapłaci za połączenie ze mną.
      Jak chce płacić – proszę bardzo, ale sytuacja w której ktoś niespodziewający się tego dostałby za 5 minutową rozmowę rachunek na 4 zł uważam za niezręczną (przecież tylko kilka takich rozmów w miesiącu to już kwota 20-30 zł, czyli równowartość najtańszego abonamentu). Raportuj

      • Troll_bagienny napisał(a):

        Można i tak. Tyle, że ja będąc w play nie informuje nikogo o jego stawkach, bo to po prostu nie moja sprawa. Nie moją rolą jest sprawdzać czyjeś cenniki. Każdy powinien świadomie korzystać z telefonu. Raportuj

      • grzegi napisał(a):

        Wiesz co, nie ma co nikogo niańczyć. Jak ktoś chce zadzwonić do drugiej osoby, to znaczy, że liczy się z kosztami i go na to stać.
        Każdy ma taką taryfę, jaką sobie wybrał, a biorąc pod uwagę liczbę klientów Play'a, do sieci marginalnej jej zaliczyć nie można, a niektórzy właśnie tak się zachowują. Raportuj

        • klient. napisał(a):

          Tu nie chodzi o niańczeni.
          Czytelnicy tego bloga są dość dobrze zorientowani w telekomunikacji, ale niestety miażdżąca większość naszego społeczeństwa.
          Ty grzegi na pewno doskonale znasz swój cennik i rozumiesz mechanizm mtr, ale twój ojciec go zna, ciocia i babcia też?
          Nie mówię przecież, że trzeba urządzać "wieczorki uświadamiające i każdemu pokazywać dokładnie i tłumaczyć jego cennik. Jednakże w stosunku do osób o których wiadomo, że nie maja bladego pojęcia o mtrach (oraz osobom nowym, którym podajesz swój numer) można przecież powiedzieć: "Jestem w Play, cena za połączenie może być wyższa"
          Przy okazji na pewno tej i owej osobie powiesz na czym polega ten mechanizm. A im więcej świadomych klientów tym lepiej.
          Raportuj

          • grzegi napisał(a):

            wiesz, rozumiem swój cennik, bo nie jest kombinowany i ma 29 groszy wszędzie i mało mnie interesuje, w jakiej sieci ktoś ma telefon.
            I to jest mój koronny argument – chcesz mieć jednakowe stawki wszędzie, to przechodź do Play.
            Mówienie komuś, że mam telefon w Play, z jednej strony może pozwolić mu mieć mniejszy rachunek, z drugiej strony bardzo często potem słyszę: "a, to ja Ci będę tylko puszczał sygnał, a Ty mi oddzwoń, bo masz do wszystkich jednakowo.
            A co ja przepraszam, mam płacić za czyjeś połączenia, tylko dlatego, że jego taryfa nie uwzględnia zmian w MTR? Raportuj

            • klient. napisał(a):

              Cennik w Play jest prosty?
              Może w abonamencie, we Freshu jest 5 profili i tysiąc pakietów, ale to osobna kwestia.

              Niezupełnie się z Tobą zgodzę. Przechodząc do Play doskonale wiesz, że niektórzy będą płacili do Ciebie drożej niż na 0-700. Nie każdy może przejść do Play z różnych powodów. Niektórzy mają czasową umowę, inni mają rodziny w innych sieciach i bezpłatne połączenia wewnętrzne (więc przejść mogą tylko całą rodziną, a to wymaga czasu).
              Sporo ludzi po prostu nie chcę, aby ich numer kojarzył się innym z naciąganiem. Gdyby nie to, ze dla mnie podstawowym kanałem komunikacji jest sms to na pewno nie przeszedł bym do Playa.
              Ty mówisz:
              "A co ja przepraszam, mam płacić za czyjeś połączenia, tylko dlatego, że jego taryfa nie uwzględnia zmian w MTR? "
              Równie dobrze mozna odpowiedzieć:
              "A co ja przepraszam, mam płacić 5 razy tyle za połączenia do Grzegi tylko dlatego, że postanowił przejść do takiej sieci"?

              Co do oddzwaniania. To już kwestia priorytetów. Trudno oczywiście oddzwaniać do każdego i nie zawsze ma to sens. Ja prywatnie nie prowadzę godzinnych rozmów, więc jak ktoś chce zadzwonić to z reguły i tak dzwoni. Natomiast do paru osób z mojej książki adresowej mogę oddzwonić i co więcej sam to proponuje.
              Dlaczego?
              one zapłacą za 5 minutową rozmowę 4 zł
              ja za pięciominutową rozmowę zapłacę teoretycznie 1,40 a praktycznie albo nic, albo kilkanaście groszy bo zleci z pakietu złotówek, albo z uzbieranych minut (nie pamiętam kiedy ostatnio płaciłem z konta głównego, wiec musiał to być naprawdę bardzo dawno temu). Raportuj

            • grzegi napisał(a):

              Mam wolność wyboru operatora. Jak komuś zależy, to zadzwoni. Ale niech mi nie marudzi, że ma do mnie drogo, bo tego nie lubię.
              We Freshu cennik jest banalny – w podstawowej wersji masz zawsze 29 groszy, co najwyżej możesz mieć taniej i więcej bonusów. I nie mów, że nie.

              Numer kojarzący się z naciąganiem? Chyba ze strony W3.
              Raportuj

            • Aleksander napisał(a):

              Jeśli sieć reklamuje się jako sieć 4G, mimo, że po pierwsze standard nie został jeszcze oficjalnie ustanowiony, a po drugie nie spełnia żadnych ze wstępnych wytycznych i przy tym oferuje usługę "internetopodobną" o maksymalnej osiągalnej prędkości rzędu 1mbps, to nic dziwnego, że numer Play kojarzy się z naciąganiem Raportuj

            • grzegi napisał(a):

              Standard 4G jest już ustanowiony ma pełną specyfikację. Jako technologie kompatybilne uznano LTE-Advanced (nie pierwsze wydania, dopiero wydanie 10) i WiMAX.
              Jeśli nie wiesz, to LTE rozpędza się już dobrze w Sztokholmie, gdzie w tej chwili jestem. Tutaj zresztą została uruchomiona pierwsza publiczna sieć LTE (4G) i to już pod koniec 2009 roku.

              Żeby nie być gołosłownym to Ci przytoczę: "On December 6, 2010, ITU recognized that current versions of LTE, WiMax and other evolved 3G technologies that do not fulfill "IMT-Advanced" requirements could nevertheless be considered "4G", provided they represent forerunners to IMT-Advanced and "a substantial level of improvement in performance and capabilities with respect to the initial third generation systems now deployed."

              Raportuj

  26. anty napisał(a):

    Jaki rzecznik sieci taka sieć i tacy klienci bo wiadomo kto poszedł do play niby taka super sieć a jednak pozostali operatorzy nie narzekają na brak klientów i radzą sobie o wiele lepiej niż ta fioletowa sieć. Raportuj

    • PlayPlay napisał(a):

      A kto tu narzeka? :-) Playowi idzie bardzo, bardzo dobrze :-) Biorąc pod uwagę czas, czyli jak długo Play jest na rynku można stwierdzić także, że radzimy sobie znacznie lepiej :-) Raportuj

      • anty napisał(a):

        Szkoda że nie informujecie o zasięgu jaki macie a macie słabiutki. Na 5 prób dodzwonienia się na numer znajomego w play jedna się udała ale i tak zostałą szybko zerwana. Owszem to sieć przede wszystkim dla młodzieży i dzieci bo oni nie mają za dużo żeby płacic mają owszem więcej minut ale za to słabszą jakość połaczeń, usług i obsługi. Po co mi telefon w 21 wieku skoro mam sie denerwować że nie mogę w pełni z tego korzystać?Ja tego nie kupuje.
        Raportuj

    • Prezes napisał(a):

      Co rozumiesz przez pojęcie "o wiele lepiej" ? Raportuj

  27. mPablo napisał(a):

    Mnie dziwi jedno, że taka asymetria marży (marża przy cenie za minutę do "dużych sieci" dużo mniejsza niż marża przy cenie za minutę do Play) nie zachęciła jeszcze do interwencji UOKiK/UKE… Raportuj

  28. Farba101 napisał(a):

    Prawda jest taka niestety że 99% ludzi myśli, że to wina Play. Ich nie interesują szczegóły jak jest naprawdę. Mnie sie już nie chce nawet znajomym tłumaczyć, że to wina ich operatorów. Raportuj

    • Mateusz Faroń napisał(a):

      A kto mi takie głupoty wciska? Pracownicy salonów W3, bo takie dostali wytyczne. Tym powinien zająć się UOKiK, a może nawet i prokurator (celowe namawianie osoby do złego zarządzania swoim majątkiem)

      Zatem Marcinie i inne decyzyjne osoby Play trzeba poruszać tym g… i to posprzątać. Nawet jak na początku będzie śmierdziało. Raportuj

  29. Prezes napisał(a):

    Pewien kotek z reklamy w świetny sposób wykorzystał MTR, więc Play też powinien w świetny sposób podkreślić jak to klienci W3 są grabieni ;) Raportuj

    • Farba101 napisał(a):

      Też tak uważam. Trzeba uświadomić społeczeństwo że zdziera z nich ich wałsny operator a nie Play. Raportuj

    • Prowokator napisał(a):

      To nic nie zmieni, wiele osób nie przejdzie do PLAY nawet gdyby minuta do tej sieci kosztowała 10 zł.
      Z prostej przyczyny, zasięg.

      Plus pokrywa niemal całą Polskę i kogo bym nie zapytał to ma on rodzinę w takim miejscu, że nawet słonce tam nie zagląda, a Plus ma zasięg. Poza tym w społeczeństwie już dobrze wykształciła się świadomość, że jak ktoś jest w PLAY to oddzwoni więc po co to zmieniać ?

      Rodzina z kresów telefonu nie zmieni bo nikt się do niej nie dodzwoni, a rodzina z miasta nie właduje się w PLAY bo to do niej nikt nie będzie dzwonił. Więc taka sytuacja stanowi swego rodzaju korzystny stan dla starych operatorów.

      Nie zapominajmy również o firmach, ktoś kto ma zamiar załatwić sprawy z firmą w PLAY najpierw zapisze sobie wszystko na kartce bo krótka rozmowa zje mu całe fundusze. Raportuj

      • Prezes napisał(a):

        Jak myślisz jak zadziała na klientów DOBITNA informacja, że niepotrzebnie płacą tak dużo?

        Play korzysta z roamingu Plusa więc tragedii nie powinno być.
        Swoją drogą przyznam z zasięgiem są czasem problemy, myślę że Play jest tego świadomy i dąży do doskonałości.

        Rodziny owszem i zmienią ofertę, ale musi być ktoś kto im uświadomi realne korzyści.

        Każda szanująca się firma posiada telefon stacjonarny… więc? Raportuj

      • Mateusz Faroń napisał(a):

        Widać, że wypowiada się osoba, która nie ma zielonego pojęcia o działaniu sieci Play. Przecież Play ma umowę z Plusem o roaming krajowy, a to znaczy, że gdzie jest zasięg Plusa tam też mogą korzystać klienci Play.
        Takie proste, a niektórzy zrozumieć nie potrafią Raportuj

        • Prowokator napisał(a):

          Nie chce być równie niemiły jak ty więc tylko dodam "sprawdź samemu".
          Ja mam dobre rozeznanie gdzie Plus jeszcze działa, a PLAY już dawno nie. Raportuj

  30. imie napisał(a):

    szkoda, że rozdawacz pindolków nic nie wspomina, że dzieki asymetrii sam zarabia miliony…. Raportuj

    • krzysiek_kili napisał(a):

      1. Fakt, zarabia – ale po to właśnie jest asymetria: by przez wyższe stawki mógł operator się dorobić i rozwinąć, zainwestować w sprzęt, reklamę itp.
      2. Zobacz, że Play na asymetrii z czasem zarabia coraz mniej (mniejszy MTR dla P4), a W3 odwrotnie – zarabia (mniejszy MTR dla P4 przy niezmienionej stawce dla klienta końcowego powoduje wyższą marżę dla operatora). Raportuj

  31. Maniek napisał(a):

    Co to ma być?
    Trzeba było to walnąć na całą stronę i na avatara.
    Temat znany od wielu lat. Śmiem twierdzić, że trochę czasu upłynie zanim stawki do Play się wyrównają w 2013.
    UKE niestety nie ma mechanizmu zmuszenia opów do zmiany stawek. Raportuj

  32. Maciej Cebula napisał(a):

    Marcinie, chodzą słuchy że na Mikołaja dostaniemy 100 za 30:) prawda to? :P Raportuj

  33. mkkot napisał(a):

    Panie rzeczniku:
    emteerowy
    MTR-owej

    Promujmy poprawną pisownię :P Raportuj

  34. wkurzonynaplay napisał(a):

    Jak Play na MTR zarabia miliony, to ok, ale jak W3 się wycwania i zarabia więcej, to już źle. Raportuj

    • krzysiek_kili napisał(a):

      "1. Fakt, zarabia – ale po to właśnie jest asymetria: by przez wyższe stawki mógł operator się dorobić i rozwinąć, zainwestować w sprzęt, reklamę itp.
      2. Zobacz, że Play na asymetrii z czasem zarabia coraz mniej (mniejszy MTR dla P4), a W3 odwrotnie – zarabia (mniejszy MTR dla P4 przy niezmienionej stawce dla klienta końcowego powoduje wyższą marżę dla operatora)."
      Źle jest dlatego, że koszta ponosi klient (i to nie klient Playa, a W3). A przyznasz, że oskubywanie "swoich" chyba nie należy do najszlachetniejszych praktyk ;) Raportuj

      • wkurzonynaplay napisał(a):

        1. Szkoda tylko, że dzięki wyższym stawkom Play nie inwestuje w kompetntnych pracowników BOK, tylko zatrudnia robotów, które odpisują na zasadzie kopiuj wklej nawet nie czytając treści zgłoszeń.
        2. Nie pochwalam tego, że W3 tak skubie swoich klientów. Jednak asymetria daje im pretekst. Raportuj

    • grzegi napisał(a):

      Tu nie chodzi o to, że Play zarabia, bo taka jest idea. Chodzi o to, że W3 nie zmniejsza stawek. Raportuj

      • wkurzonynaplay napisał(a):

        I właśnie życie pokazało, że idea asymetrii jest bardzo zła dla rynku. Gdyby nie było asymetrii, Play musiałby się mocniej starać o zdobycie klientów i nie pozwoliłby sobie na ich lekceważenie, bo każdy klient byłby na wagę złota. Gdyby nie było asymetrii, W3 nie miałaby pretekstu do podnoszenia cen do Play. Raportuj

  35. Konrad Osman napisał(a):

    Widzę, że mamy identyczne zdanie na temat MTR. Często znajomi pytają, wiedząc, że siedzę w temacie czemu do Play jest ciągle tak samo drogo. I dokładnie to im mówie, że stawki MTR już dawno spadły, ale W3 nie widzi interesu w tym żeby to obniżać, bo faktycznie ludzie się przyzwyczaili, że Play jest traktowany jak Cyfrowy Polsat, a drugą kwestią jest to, że w tym momencie zaczyna działać mechanizm nieuczciwej konkurencji. Niech no tata i mama mają telefon w T-Mobile czy w Plusie to jasną sprawą jest to, że nie kupią córce czy synowi telefonu w Play, bo im się to zupełnie nie opłaci, numer zdobędą w sieci, w której sami mają telefony, żeby nie dostać po kieszeni.

    Karne pindolki to na prawdę najniższy wymiar kary jaki można im dać. To powinny być mega wielkie ku….tafony za to!
    Mam nadzieję, że ów tekst pójdzie w świat i ludzie zrozumieją jak bardzo są okradani przez swoich operatorów. Raportuj

  36. dorka napisał(a):

    Hahaha… komiczne i….. bardzo dojrzałe :/
    Panie Marcinie, naprawdę? W ten sposób zdobywać klientów? To ewidentnie świadczy o tym, na jakich klientów stawiacie, a co za tym idzie jakie przychody z nich macie mieć będziecie.
    Nie jesteście w W3, jak Pan to nazywa i nigdy nie będziecie w W4, z powodu ograniczonego "targetu" do jakiego celujecie.

    Jeśli nie poprawi się Wasz zasięg, Wasza obsługa klienta i zorientowanie na szerszy niż teraz rynek, będziecie nadal małym pionkiem do którego połącenia są dwa razy droższe niż do pozostałych.

    Pozdrawiam serdecznie. Raportuj

    • krzysiek_kili napisał(a):

      Z tym zakończeniem to gdybyś zrozumiała tekst (a nie tylko go przeczytała) to wiedziałabyś, że MTR będzie identyczny w 2013 do P4, Polkomtelu, PTC i Centertelu – to, czy będzie obniżka w cenniku poszczególnego operatora zależy właściwie od jego dobrej woli (a właściwie relacji między pazernością a byciem fair wobec klientów)… Raportuj

      • dorka napisał(a):

        "gdybyś zrozumiała tekst (a nie tylko go przeczytała)"
        I vice versa…
        "to, czy będzie obniżka w cenniku poszczególnego operatora zależy właściwie od jego dobrej woli" – stąd moje zdanie, że Play nadal pozostanie operatorem do którego połączenia są dwa razy droższe… Raportuj

    • klient. napisał(a):

      W pełni się z Tobą zgadzam Dorka.
      Jeszcze rok temu można było zarzucić Playowy bardzo dużo, ale przynajmniej nadajniki powstawały jak grzyby po deszczu. Sieć się po prostu rozwijała i było to widać.
      Teraz nie ma nowych nadajników, zamiast nich są kolorowe penisy… Raportuj

      • Mateusz Faroń napisał(a):

        Weź najpierw zastanów się dwa razy a potem coś powiedz.
        Po pierwsze, Play stawiał nadajniki bo miał na to gigantyczny kredyt. Do tego jak nadajników mieli jeszcze mało, to praktycznie każdym mieście stawianie nowego będzie się opłacało. Dzisiaj nadajników jest już dużo, kredyt się skończył. Potrzeba zatem dogłębnego zastanowienia, czy nowy nadajnik ma sens.
        Druga sprawa to fakt, że użytkowników przybywa, a nadajnik ma ograniczoną pojemność. Play stawia nadajniki często w miejscach gdzie zasięg już był. Użytkownik więc nie zauważy tego, że operator rozwija infrastrukturę.
        Po trzecie Play posiada umowę na roaming krajowy. Więc gdzie nie ma Play jest Plus. Jest prawie pewne, że Play nie zrezygnuje z roamingu krajowego. Po prostu jest wiele rejonów, gdzie stawianie nadajnika dla klientów jednego operatora się nie opłaca, a dla dwóch już tak. Takie są prawa rynku.
        Oczywiście aby wszystko działało prawidłowo należy ustawić automatyczne wybieranie operatora oraz dopuścić do połączeń zarówno GSM jak i UMTS. Wiele użytkowników na sztywno ustawia jednego operatora i oczywiście w opcji only GSM. Później narzekają.
        Jeszcze czwarta kwestia. Wiesz ile trwa uzyskanie zgody na budowę nadajnika? Słyszałeś o protestach? Wiesz ile to wszystko kosztuje. Najpierw się dowiedz, a potem krytykuj. Raportuj

        • klient. napisał(a):

          Zawsze myślę, zanim coś napiszę.
          Stawiania nadajników zawsze, ale to zawsze ma sens.

          Nie, wiem ile kosztuje, ale przypuszczam, ze kosztuje tyle samo ile dwa lata temu, kiedy je stawiali. Protesty chyba tez nagle się nie nasiliły, są takie jak były.

          Za mało pieniędzy?
          Mniej reklam z Wojewódzkim – więcej nadajników. Raportuj

    • grzegi napisał(a):

      Ograniczony target? A mogłabyś sprecyzować. W mojej rodzinie z Play'a korzystam ja, siostra, rodzice, dziadkowie i wujek na firmę. Według mnie, to bardzo szeroka grupa odbiorców.
      Przekaz tego wpisu miał bardziej charakter żartobliwie – informacyjno – edukacyjny.

      Zasięg się poprawia cały czas. Osobiście to odczuwam. Nie wszędzie i nie od razu, ale jest lepiej, niż na przykład rok temu o tej porze.
      Raportuj

      • pakierhakierxd napisał(a):

        Ja też czasem to już odczuwam bo w co raz więcej miejscach mam zasięg własny playa + też zauważam że poprawia się jakość połączeń + bok trochę się poprawił ale to moje zdanie :) Raportuj

  37. mikolajj napisał(a):

    a czy nie bedzie musiało być tak, że w momencie zrównania się mtr, ceny za minutę będą musiały być jednakowe? Raportuj

    • krzysiek_kili napisał(a):

      POWINNO tak być, ale nie będzie MUSIAŁO. Przykład? To, co dzieje się teraz z Cyfrowym Polsatem… Raportuj

    • klient. napisał(a):

      Musiały?
      Chyba żartujesz.
      Operatorzy wymyślają sobie ceny z sufitu. Gdyby nie wojna cenowa, to nadal za minutę byś płacił 1,50, a 1mb kosztowałby 5 zł. Raportuj

  38. empatka napisał(a):

    Jak nie wiadomo o co chodzi to oczywiście o kasę. Stawki nie spadają mimo obniżek MTR m.in. dlatego mniej teraz korzystam z w3. Jedyne co daje się zauważyć to że "minuty do wszystkich" zaczynają być naprawdę do wszystkich. Zdaje się tylko wRodzinie znacząco obniżyła stawki wraz ze zmianą cen hurtowych. ps. obrazka nie będę szerzej komentować bo nie ma co w sumie. Jedynie napisze, że to niesmaczne jest po prostu, szczerze myślałam, że ma Pan więcej klasy Panie Marcinie. Raportuj

    • grzegi napisał(a):

      trochę więcej luzu. Jakieś bardzo obrazoburcze to to nie jest, no bez przesady. Współczesne obrazy, zwane "nowoczesną sztuką" pokazują zdjęcia kobiecych pochew i ludzi uprawiających seks. I nikt się jakoś nie oburza, bo to "awangardowa sztuka"…
      Raportuj

      • rudylis napisał(a):

        Jakie tam obrazoburcze. Bez ogródek wychodzi, że w3 to najpospolitsze kutasy. Raportuj

        • empatka napisał(a):

          Może wychodzi, ale jednak można było w inny sposób poruszyć temat… Raportuj

          • rudylis napisał(a):

            Pewne rzeczy należy nazywać po IMIENIU. I nie uprawiajmy tu dulszczyzny – tzn. pięknie mówimy nienaganną polszczyzną a na ulicy i tak jedyne słowa jakie słychać od pań i panów na stanowiskach, w markowych ciuchach i zlanych cuchnącymi perfumami, to te na k. p. i j. – co drugie słowo. Raportuj

            • klient. napisał(a):

              Nie wiedziałem, że penis jest symbolem oszustwa.
              To, ze ludzie na stanowiskach nie potrafią się właściwie zachowywać, to chyba jeszcze nie powód, żeby do nich równać. Raportuj

      • empatka napisał(a):

        O jakim luzie tu mówić w ogóle? To kwesta dobrego smaku, wyczucia i kultury. Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją. Jak napisał Mr. X jest to poziom dna – zgadzam się z tym. Przykre że takie coś się promuje pod pretekstem nagłośnienia sprawy. Może to chodzi o strategię wizerunkową, najpierw kontrowersyjna osoba jako twarz marki, teraz to, ciekawa jestem co będzie następne. Ehh myślę że to zła droga, później wizerunek będzie trudno odbudować w oczach niektórych. Pozdrawiam Raportuj

        • grzegi napisał(a):

          Dla jednego jest to dno, dla drugiego nie.
          Czasem trzeba czytać między wierszami. Nie mogę pojąć jednego, że w Polsce, kraju znajdującym się w Europie, ktoś pokazał penisa, w postaci grafiki i jest takie wielkie halo.
          O co? O penisa? Założę się, że gdyby Marcin pokazał grafikę kobiecej pochwy, to reakcja byłaby jeszcze gorsza.
          Dziwię się, bo ani penis ani pochwa nie powinny być tematem tabu, ale widzę, że niektórzy są wielce oburzeni, na zasadzie – jak można coś takiego pokazywać w ogóle, to wstyd.
          Jaki wstyd? Jakie dno? Czym się różni grafika ręki ludzkiej od grafiki penisa, bo zauważyłem, że jedna powoduje obojętność, a druga dyskusje.
          Kojarzy mi się takie zaściankowe myślenie – nie pokazuj tego, co między nogami, bo to jest fe. No ludzie.
          Aż mi się przypomniała sytuacja z pewnym panem i potarganiem Biblii, że niby obraził uczucia religijne. Okazało się, że jednak nie obraził.
          Tak samo tutaj słyszę głosy tych, którzy się oburzyli na widok męskich genitaliów. Jeszcze brakuje, żeby odezwały się cytowane pindolki i powiedziały, że ktoś obraził ich uczucia.

          Recepta jest jedna, zawsze można nie oglądać tej grafiki, jeśli ktoś ma jakieś wycieczki z tym związane i nie potrafi odczytać alegorii. Raportuj

          • klient. napisał(a):

            Grzegi problemem nie jest penis, ani vagina.
            Problemem jest miejsce i kontekst.

            Po pierwsze powyższe grafiki to nie jest zdjęcia penisa, jako organu medycznego, a to nie jest podręcznik medycyny. Penisy – lub cytując dosłownie rzecznika – "karne pindolki" maja bardzo wyraźny kontekst.

            Dla Twojej informacji, ręka nie jest nic lepsza od penisa. Gdyby zamiast "karnych pindolków" była tutaj grafika z wyciągniętym środkowym palcem składającym się w dość popularny gest albo też zdjęcie inna znanego polskiego sportowca "pozdrawiającego" sędziów byłoby to dokładnie tak samo niestosowne. Raportuj

            • rudylis napisał(a):

              Tu przekaz jest jasny i klarowny – w3 rucha swoich klientów a więc w3 zostało porównane do kutasa. Bardzo słusznie i na miejscu. Raportuj

  39. Mateusz Faroń napisał(a):

    W3 od zawsze oszukiwali swoich klientów. Dlaczego teraz mieliby zrobić wyjątek? Raportuj

  40. Pepe napisał(a):

    Taaak, W3 oszukuje, a Play wcale nie zarabia na MTR. W dodatku macie "najlepszy internet mobilny według niezależnych badan" net: http://www.speedtest.net/result/1582279865.png http://www.speedtest.net/result/1582289513.png
    Warszawa Mokotów pozdrawia. Może przejdę się z moim lapkiem do metra aby mieć wasz zasięg. Raportuj

    • grzegi napisał(a):

      Chyba nie doczytałeś. Play zarabia na MTR, ale z biegiem czasu coraz mniej. Nie pamiętasz jak były MTR-y na samym początku rozwoju sieci komórkowej w Polsce?
      W3 zarabia coraz więcej, bo stawki są bez zmian.
      Poza tym – gdzie jest napisane, że ten internet jest ZAWSZE najlepszy i ZAWSZE najszybszy? Wyniki są uśrednione.
      A przymiotnik mobilny oznacza, że występują wahania i fluktuacje podczas transmisji danych i trzeba się z tym liczyć.
      Zresztą – haters gonna hate. Raportuj

      • aaaaa napisał(a):

        Podobno 4G miało być taaakie rewolucyjne…

        Standardowa śpiewka w tej sieci – ale jakby ktos pisal o innej sieci, już byś ostrzyl pazury. Hipokryzja, nic więcej. Raportuj

        • grzegi napisał(a):

          Nie ostrzyłbym pazurów – jeśli jakaś sieć jest lepsza w którymś miejscu, to to powiem. Nie będę się zarzekał, że Play jest najlepszy zawsze. Każdy operator ma zasięg lepszy w pewnych miejscach, a gorszy w innych. Tyle. Raportuj

        • grzegi napisał(a):

          4G to tylko nazwa.
          Od nazwy do sprawnej infrastruktury potrzeba czasu. I dotyczy to KAŻDEGO opa, bez wyjątku. Raportuj

          • Pepe napisał(a):

            Z Twoim podejściem to powołajmy się od razu na 20G… To wprowadzanie w błąd. Play nawet nie stało obok 4G ale reklamują się jako sieć 4G bo jest takie przyzwolenie (lekko zmodyfikowana starsza technologia, której daleko do 4G). Nie widzisz tu nieetycznego zachowania? Raportuj

            • grzegi napisał(a):

              Skoro takie jest przyzwolenie, to znaczy, że mogą używać tego skrótu. Mało tego, żeby go używać, to pewne warunki trzeba spełniać. Nie rozstrzygam tutaj czy to 4G jest naprawdę 4G, czy nie.
              Aczkolwiek stanowisko ITU jest w tej sprawie jasne – Play może używać skrótu 4G.
              W Stanach, Kanadzie,, czy Szwecji sformułowania 4G używają wszyscy operatorzy, bo jest to dozwolone.
              Nieetyczne zachowanie? Mówisz tak, jak gdyby Orange, Plus i T zawsze grali fair.
              To nie tyle nieetyczne, co nieco podrasowane pod marketing. Tyle.
              Raportuj

            • Pepe napisał(a):

              Wiadomo, że każdemu się zdarza, ale eksponować "4G" na pół plakatu aby złapać a raczej moim zdaniem nabrać nowych klientów… Raportuj

      • Pepe napisał(a):

        hejterem nie jestem, raczej wkurzonym klientem, w marcu konczy mi sie umowa i nie przedluzam, bo takie "usrednienie" mam ciagle i koniec koncow place 60 za nieuzuwana karte sim a net musze z komorki brac… w Orange jakos nie usrednia mi w dol nigdy… Raportuj

        • grzegi napisał(a):

          No ale jak brałeś abo, to przecież można było przetestować tydzień. Nie skorzystałeś z tej opcji? Raportuj

          • Pepe napisał(a):

            Przez ten tydzień to ja akurat miałem nadzieję, że to "wahania i fluktuacje podczas transmisji danych" jak głupi no i tutaj głos miała jeszcze siostra która liczyła na jakieś wykorzystanie tych 15GB transferu…na szczęście teraz razem ze mną doszła do wniosku, że wolimy mniejsze limity ale działające. Raportuj

    • Poll napisał(a):

      No oczywiście na to muszę zareagować. http://www.speedtest.net/result/1605903017.png Raportuj

      • Spider4 napisał(a):

        Poll, u Ciebie rano w Łukowie może są takie wyniki. U mnie w centrum Warszawy są takie jak pokazałem… mogę co najwyżej do metra iść aby złapać zasięg. Raportuj

  41. adii napisał(a):

    co to za rysuneczki ? Cóż konkurencja PLAY ma już całkiem niezłą ofertę, często z dużo tańszymi telefonami !!! Raportuj

    • Daniel Pabijan napisał(a):

      telefony może tańsze ale oferta gorsza Raportuj

    • Prezes napisał(a):

      Taaaaaa…… i już wiadomo za co siedzi świstak ;)

      Dla porównania wybrałem abonamenty w kwocie do 70zł (umowa 24mc) oraz popularne smartfony.

      Play: 69zł
      250 MB pakiet danych
      450 minuty do wszystkich sieci LUB
      725 SMSów/MMSów do wszystkich sieci
      Stan darmowy (rozmowy bez limitu w sieci)
      Koszt SMSa poza pakietem: 0,18zł
      Koszt MMSa poza pakietem: 0,18zl
      Samsung Galaxy S II: 1349zł
      Samsung Galaxy Ace: 199zł
      HTC Sensation: 1269zł
      Sony Ericsson Xperia Arc: 979zł

      T-Mobile: 59zł
      250 MB pakiet danych
      200 minuty do wszystkich sieci
      Nielimitowane SMSy i MMS-y do wszystkich w sieci T-Mobile w kraju i świecie
      Minuta do Play poza pakietem: 0,59zł
      Koszt SMSa poza pakietem: 0,20zł
      Koszt MMSa poza pakietem: 0,41zł
      Samsung Galaxy S II: 1539zł
      Samsung Galaxy Ace: 499zł
      HTC Sensation: 1499zł
      Sony Ericsson Xperia Arc: 898,99zł

      Orange: 69,90zł
      500 MBpakiet danych
      225 minuty do wszystkich sieci LUB
      225 SMSów do wszystkich sieci
      1200 min na wybrany numer w Orange lub na stacjonarny
      Minuta do Play poza pakietem: 0,63zł
      Koszt SMSa poza pakietem: 0,20zł
      Koszt MMSa poza pakietem: 0,40zł
      Samsung Galaxy S II: 1239zł
      Samsung Galaxy Ace: 149zł
      HTC Sensation: 1319zł
      Sony Ericsson Xperia Arc: 1119zł

      Plus: 69,90zł
      500 MB pakiet danych
      200 minuty do wszystkich sieci LUB
      200 SMSów do wszystkich sieci
      Nielimitowane połączenia w sieci lub na stacjonarne z 5 numerami albo 50 min do wszystkich sieci
      Minuta do play poza pakietem: 0,73zł
      Koszt SMSa poza pakietem: 0,19zł
      Koszt MMSa poza pakietem: 0,40zł
      Samsung Galaxy S II: 1549zł
      Samsung Galaxy Ace: 299zł
      HTC Sensation: 1549zł
      Sony Ericsson Xperia Arc: 1549zł

      Wiosek sam się nasuwa…
      Ceny słuchawek wcale nie są dużo tańsze!
      Zyskujemy nawet do 100% WIĘCEJ niż u konkurencji!!!! Raportuj

      • Aleksander napisał(a):

        odnośnie plusa… coś ci się zapomniało, niewiedza, czy celowe zakłamanie – po pierwszej minucie do plusa gratis…
        odnośnie orange… coś ci sie pomyliło, niewiedza, czy celowe zakłamanie – 5 prezentów do wyboru, m.in. +20 min 1WN / +60min do wybranego numeru innej sieci

        odnośnie Playa – 250 MB usługi intenernetopodobnej – przy średniej 5-6mbps w plusie/orange/era, średnio 600 kbps wygląda jak żart… to było dobre 10 lat temu… sieć 4G – pfff Raportuj

        • Prezes napisał(a):

          Jeżeli chodzi o plusa faktycznie zapomniałem napisać bardzo istotny fakt. Przepraszam!:
          "Cała rozmowa w sieci w cenie 1 minuty do wszystkich dużych sieci – bez względu na długość czasu połączenia"

          Jeżeli zaś chodzi o Orange taryfa Pantera nie posiada bonusów.

          Jeżeli zaś chodzi o pakiet danych 250MB w PLAY (All Inclusive) to taką ja wybrałem do porównania bo uważam, że daje najwięcej za najmniej!
          Jeżeli 250MB to za mało można skorzystać z taryf All Inclusive MAX z pakietem 1 GB Raportuj

  42. Kamil_K napisał(a):

    W następnym poście rzecznik tej cudownej sieci zaprezentuje swój poranny stolec, również ku uciesze gawiedzi z playowej sekty… Play właśnie zaprezentował swój poziom i target. Raportuj

  43. skalarek napisał(a):

    O ja, za dużo z Wojewódzkim przebywał i mu zaszkodziło. W poważnej firmie już by się pakował. Ale Play to niepoważna firma najwyraźniej. Piszę jako jej klient. Raportuj

  44. harlock napisał(a):

    Nie jestem zwolennikiem tego typu rozwiązań. Wierzę w wolny rynek i w to, że przemyślana, konkurencyjna oferta pomoże nawet całkowicie nowemu graczowi. W obecnej sytuacji paradoksalnie koniec asymetrii pomoże PLAY, bo często wśród znajomych sugerując zmianę operatora spotykam się z odpowiedzią w stylu ?kto będzie do mnie dzwonił, skoro do PLAY jest drożej??

    Z resztą, już widać pewne zmiany na rynku, pomarańczowi na kartę podobno dają 2 lata ważności konta a różowi przedłużają o rok ;D Raportuj

    • klient. napisał(a):

      Ja też kiedyś wierzyłem w wolny rynek.
      Niestety praktyka pokazuje, że coś takiego jak zdrowa konkurencja to istnieje tylko w podręczniku. Firmy wymyślają sobie ceny z sufitu, a ciemny lud i tak wszystko kupi.

      Owszem w3 wydłuża ważność konta, a Play skraca – patrz na ich nową, sztandarową ofertę "Lubię to!" Raportuj

  45. Pindolek napisał(a):

    Karny Pindolek to nalezy sie Gruszce w oko…najwiecej na MTRac zyskal Play bo to im w3 placi…a teraz jak maja zniesc MTR to zeb zatrec slad Gruszka po raz kolejny wciska farmazony…do warzywnaka idz prostaku Raportuj

    • PlayPlay napisał(a):

      Najwiecej na MTR zyskało W3, jak budowali swoje sieci. Play jest zwolennikiem całkowitej likwidacji tych stawek, ale W3 nigdy tego nie poprze, bo za dobrze zarabiają na swoich klientach. Raportuj

  46. eth_0 napisał(a):

    Hmmm… Ciekawe od czego ten skrót w nazwie obrazka: "kut.jpg" ;) Raportuj

  47. kill649 napisał(a):

    Super :-)
    Ja bym to jeszcze bardziej pociągnął i założył konkurencji kare za wprowadzanie klientów swoich w błąd. T-mobile a dokładnie jego konsultanci twierdzą że taka wysoka stawka do Play jest uwarunkowana tym, że Play tyle żąda za połączenie do swojej sieci. Co jest kompletną bzdurą i oszustwem. I takich rzeczy już bym nie traktował jako nie fair ale jako oszczerstwo.

    Zrobić statuetki z pindolków i rozdać W3 !!! Raportuj

  48. gracjan napisał(a):

    A te pindolki to może fragment autoportretu rzecznika Play? Raportuj

  49. Adam napisał(a):

    Panie Gruszka może być Pan z siebie dumny. Czekam do końca umów – 3x abo + 3x mix cała rodzina jest na mnie i wynoszę się byle dalej od Państwa. Najpierw Pan Wojewódzki a teraz ku*asy . Dziękuje za taką sieć. To jest sieć dla kogoś kto się nie szanuje nie dla ludzi. Nie wierzy Pan? Mam podać numery konta abonenckiego dla abonamentów i mixów? Tak oto sami idziecie na dno. Konkurencja nic nie musi robić sami się kończycie. Raportuj

    • Prezes napisał(a):

      Chociaż pozdrowienia nam wyślij jak już będziesz w obcej sieci ;) Raportuj

    • asdf napisał(a):

      Zamiast inwestowac w sieć wyprawiają takie cyrki, a potem jak się nie można dodzwonić gdzies yo oczywiście zwalają winę na wszystkich wokół tylko oni są cacy… Raportuj

      • Adam napisał(a):

        Dokładnie tak jak piszesz jest. A telefonów z BOK co nie miara żeby coś jeszcze wcisnąć. Do mnie dzwonią mimo braku zgody na Informację Handlową do kumpla to samo. Ostatnio wytargałem od nich 30pln rekompensaty za te telefony dla niego. Dzisiaj wysłałem swoją reklamację. Co tam że klient nie wyraził zgody na informację handlową! Raportuj

    • Tadek napisał(a):

      Adam , ksiązke napisz , najlepiej biografie pt:" Jak pindol zraził mnie do Play" :) Raportuj

  50. Poll napisał(a):

    Ja tam nie rozumiem co wam przeszkadzają te kutasiki. Na paczce prezerwatyw też znajdują się graficznie zobrazowane warunki ich stosowania i jakoś nikt nie protestuje. No może poza tymi co już nie mogą. Raportuj

    • Poll napisał(a):

      A my kutasikom mówimy zdecydowane "tak". Nam się to podoba i niech tak zostanie. Blog to nie internetowe wydanie Dziennika Ustaw tylko narzędzie marketingowe i fajna zabawa. Raportuj

      • jeżu napisał(a):

        Narzędzie marketingowe? Czyli co, jak ktoś zobaczy kutasiki to przejdzie do Playa? Fajna zabawa kutasikami – to już brzmi lepiej. Ale dla równouprawnienia pokażcie też cipuśki i odbyciki. Raportuj

        • Poll napisał(a):

          Tak , być może ktoś przejdzie i w tym sensie (ale tylko w tym) jest to marketingowe narzędzie. Raportuj

        • grzegi napisał(a):

          Zachowujesz się jakbyś miał 15 lat, pierwszy raz widział taki obrazek, a obok przy komputerze siedziała mama. Raportuj

          • klient. napisał(a):

            Grzegi tylko dlatego, ze komuś nie podoba się pomarańczowy penis uważasz, że ma 15 lat?
            Dziwne mnie na przykład w wieku 15 lat chyba te peniski by się podobały. Teraz jestem trochę starszy i te penisy przypominają mi raczej wulgarne grafitu, które szpecą miasto. Raportuj

            • Poll napisał(a):

              15 lat ma dlatego, że nie podoba mu się korelacja penisa z odpowiednim kolorem. Gdyby te penisy były koloru fioletowego nie byłoby sprawy. Prawda? Raportuj

        • Poll napisał(a):

          A jak widzisz obleśną reklamę na ścianie pewnego środka usztywniającego to co? Przechodzisz na drugą stronę ulicy z twarzą zwróconą w przeciwnym kierunku? Raportuj

    • Adam napisał(a):

      Sorki a do czego przeznaczony jest produkt o nazwie prezerwatywa do Kutas*a a czy produkt o nazwie marketing telefonii komórkowej też jest przeznaczony do Kutas*a? Raportuj

      • Poll napisał(a):

        Tu nie chodzi o przeznaczenie bo tobie przeznaczenie nie przeszkadza tylko przeszkadza ci przekaz graficzny. Raportuj

        • Adam napisał(a):

          Bo jest żenujący i kompromitujący. Dyscyplinarka za to powinna być już rano. Raportuj

          • PlayPlay napisał(a):

            Adam zrelaksuj się :-) Rozumiem, że przekaz Ci się nie podoba. Masz prawo do własnej OPINII :-) Raportuj

          • Poll napisał(a):

            Żenujące to jest epatowanie nas Fejbókiem i Hallłinem ale tu???? Nie widzę tu nic zdrożnego. Tym bardziej że wiele np reklam odwołuje się do podobnych "znaków" towarowych w swoich treściach i nikt na nie nie patrzy z niesmakiem. Raportuj

          • grzegi napisał(a):

            Taki święty jesteś? Jak w TV aktorki świecą piersiami to jest dobrze. Raportuj

            • klienr. napisał(a):

              Nie wiem czy on jest święty i nie chodzi tu o świętość.
              Ja uważam, że najlepsza jest stara zasada, która w tym przypadku by brzmiała:
              Mniej penisów, więcej konkretów.

              Dlaczego?
              Bo efekt jest taki jak w telewizji. Wszyscy się epatują pierdołami i kto użył jakiej inwektywy. Większość ludzi nawet o co czym jest mowa pamięta tylko barwne hasła.
              Za miesiąc ludzie będą pamiętali o kolorowych penisach w Playu, tylko ciekawe kto będzie pamiętał o co ogóle chodziło. Ktoś powie:
              – zaraz, może o MTRy.
              – Kurcze, a le co to MTR?
              – nie pamiętam, ale "pindolki" były super.
              Raportuj

  51. Poll napisał(a):

    Ale trzeba powiedzieć jasno, że tych przechodzących do Play ze względu na haracz jaki muszą płacić W3 jest baaardzo mało. A szkoda. Raportuj

  52. daniel napisał(a):

    Pytanie brzmi czy to jest pornografia czy ekshibicjonizm? :) Tak na poważnie to nie przystoi rzecznikowi sieci komórkowej używać takich symboli. U mnie na klatce są pomalowane takie k…sy. Wieczorem strach wyjść na te klatki, a w soboty regularnie pojawia się policja i spisuje całe towarzystwo. Umieszczając je publicznie zrównał się Pan poziomem z takimi właśnie ludźmi. O to Panu chodziło? Raportuj

  53. Poll napisał(a):

    Hehehe, widzę, że uderzyć w stół, to by nóżki nie złamała. Gdyby te pindolki otrzymał (od kogokolwiek) Kuba Wojewódzki to z całą pewnością większość byłaby zadowolona z nich. Raportuj

  54. matiplay napisał(a):

    nie rozumiem czemu na tym ze play jest najmlodszy W3 ma sie dorabiac nie powinno tak byc
    Raportuj

  55. Tadek napisał(a):

    Gołe dupy to jeden z drugim ogląda. Ale jak juz męskie przyrodzenie sie pojawiło to oburzenie. A co trzymacie codziennie rano , żeby sie wysikać ? Raportuj

    • Poll napisał(a):

      Bo oni się zachowują jak ten ksiądz w kawale, który z ambony krzyczy na wiernych że oglądają w telewizji takie świństwa jak zabawy we troje i temu podobne. Skąd ksiądz tak dobrze wie o czym te świństwa są? Raportuj

    • Fred napisał(a):

      Na pewno nie dziewięć „pindolków”… Ale widzę, że ty nie masz z tym problemu. Raportuj

    • Mr. X napisał(a):

      Niech codziennie na blogu ekipa Play zamieszcza zdjęcia swojej porannej kupy. W końcu każdego dnia też mamy z nią do czynienia. Tu nie ma żadnej pruderii – to po prostu brak zgody na takie prymitywne żarty. Raportuj

  56. Jędrek napisał(a):

    usuwajcie moje komentarze, rzecznik nie lubi krytyki za swoją głupotę Raportuj

    • PlayPlay napisał(a):

      Jędrek, Twój komentarz został usunięty ze względu na wulgaryzmy i wyzwiska, a nie za krytykę. Ten powyższy też powinienem usunąć. Proszę przestrzegaj regulaminu komentarzy. Raportuj

  57. Tadek napisał(a):

    Wiesz co robą te pindolki? One odpowiadają żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. One są na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tymi pindolkami? My otwieramy oczy niedowiarkom. Raportuj

  58. Mr. X napisał(a):

    Obrazek z penisami – poziom sięgnął dna. Schlebianie tanim gustom i chęć przypodobania się tłuszczy? Raportuj

  59. JacJ napisał(a):

    Rzecznik play, co widać na załączonych obrazkach, jest człowiekiem "nieprzeciętnie kulturalnym" Raportuj

  60. eduardo napisał(a):

    Panie Gruszka MTr ,walka o kase itd… Prawda jest taka ze przestaliście się rozwijać, zasięg jest beznadziejny, przerywa rozmowy,nie przełącza się na plusa, ale po chwili dopiero gdzie rozmowa przerwana itd, nie można się dodzwonić, poprostu powoli się zapychacie, a nadajników jak nie ma tak niem, parokrotnie problem zgłaszany i nic z tego nie wynika, a więc czas się pożegnać z Play , nie tylko ja tak zrobię , ale to już się sami nie dlugo przekonacie. Raportuj

  61. arry napisał(a):

    Grucha to twój? :) Raportuj

  62. ania napisał(a):

    Wielka Trójka to zapasione nieruchliwe , podle kłamliwe brytany. P4 zburzył ich sielankowy słodki sen o potędze. Niestety tłuścioszki nie potrafią się odnaleźć i próbują brzydkich metod. P4 jako sprytny kocurek dalej im daje po nosie.
    Zakończyła się mi umowa we wrześniu na miksa i brak propozycji więc postanowiłem zbadać konkurencję. Jak usłyszałem teksty w salonie, czym tumanią ludzi to nie dość, że opadła mi szczena to jeszcze jestem w totalnym szoku. Raportuj

  63. […] kolega rzecznik Play zauważył wczoraj na swoim blogu, że mniej mówi się ostatnio o MTR. Od razu też podał przyczynę – cisza znaczy, […]Raportuj

  64. Prezes napisał(a):

    Ceny telefonów myślę, że są zależne od kursu USD i EURO Raportuj

  65. michael_dee napisał(a):

    Póki stawki nie zostaną odgórnie uregulowane przez UKE, nic się raczej w tej kwestii nie zmieni, a szkoda.
    Aczkolwiek wątpię, żeby UKE chciał aż tak bardzo ingerować w ceny detaliczne poszczególnych operatorów, gdyż trochę kłóci się to z zasadami wolnego handlu.
    Rzecznik Play'a postanowił pokazać światu swoje drugie, bardziej wyuzdane ja :P hehe.
    Nie mam nic przeciwko używaniu tego typu grafik wśród najbliższych znajomych, ale reprezentując dużą i znaną firmę, darowałbym sobie tego typu smaczki w dyskusji publicznej. Blog funkcjonuje jako blog Play,a nie tablica Marcina Gruszki. Raportuj

  66. scarface napisał(a):

    rzecznik ma malego pindolka ?

    stad takie zapotrzebowanie na takie obrazki ?Raportuj

  67. joka napisał(a):

    hej rzeczniku, ile ty masz lat? 9? 12? nie rób wstydu klientom playa Raportuj

  68. kamkaaa napisał(a):

    Jaki wstyd z tymi kutasami. Wstyd mi że mam telefon u tak dziecinnego operatora. Karnego kutasa to Gruszka powinien zebrać od jakiegoś swojego przełożonego. Tak raczej nie zachowuje się "poważna" firma. Raportuj

    • Poll napisał(a):

      Hipokryzja nie zna granic. Statystycznie każdy Polak (włączając starców i niemowlęta) kilka razy w roku odwiedza miejsca w internecie by obejrzeć świńskie obrazki. Raportuj

      • klient. napisał(a):

        A co to ma wspólnego z hipokryzją?
        Hipokryzja jest w tedy, gdy Ci, którzy oglądają "świńskie obrazki" domagają się zdelegalizowania pornografii.

        Wszystko ma swoje miejsce. kolorowe peniski same w sobie nie są złe. byłyby na przykład w sam raz na swoim miejscu na koszulce hippisa.
        Natomiast tutaj są nie na miejscu. Raportuj

      • Fred napisał(a):

        To, że ktoś chodzi do agencji towarzyskiej, bo chce sobie "popindolić" nie oznacza, że idąc do restauracji oczekuje usług seksualnych od kelnerki.

        Organizując oficjalne zebranie zarządu, liczysz, że wszyscy dostosują się do poziomu spotkania i przyjdą w garniturze a nie w koszulce na ramiączka, bokserkach i klapkach (chociaż też lubisz czasami pobiegać sobie w gaciach po domu). pewne rzeczy są zwyczajnie nie na miejscu…
        Raportuj

        • Poll napisał(a):

          Blog nie jest ani restauracją ani agencją. To swobodnie prowadzone narzędzie marketingowe z "jajem" w tle. Pełno w nim zdjęć o bardzo luźnej atmosferze (skaczące dziewczyny z malunkami na twarzach czy klip o sprzedaży operatora) i nie jest to wieczorne wydanie Wiadomości gdzie nawet mucha na nosie Pieńkowskiej nie jest w stanie wzruszyć sztywnego charakteru programu. Raportuj

  69. pan pindolek napisał(a):

    dlaczego tam nie ma murzynskiego pindolka?

    czyzby rzecznik był rasista ?

    pindolki dla play za:

    1. kity na blogu

    2. nierozwiazane konkursy

    3. BOK play

    4. tragiczny zasieg

    5. Internet predkosci „DO” nieosiagalne ;]

    6. rzecznika z zamilowaniem do pindolkow

    7. swiateczne podniesienie cen telefonow

    8. telefony widmo

    9. 4g

    tyle fioletowych pindolkow i jeszcze wiecej dla plajtyRaportuj

  70. pan pindolek napisał(a):

    to se grucha samobója strzelił taką dziecinadą :D

    jeżeli nie wyleci z hukiem za taki numer to znacie stanowisko p4 w sprawie pindolków.

    najpierw zaserwowali wam kubusia za kasę z mtr, teraz placza, że inni zarabiaja jak plajta

    taka moralnosc ^^Raportuj

  71. grzegi napisał(a):

    Wszyscy tacy święci, teraz, bo poszło na stronie blogowej. I bardzo dobrze, że poszło.

    Jak seks uprawiacie to też w ubraniu i w myślach?
    To się nazywa hipokryzja, fachowo. Raportuj

    • Fred napisał(a):

      Przykład hipokryzji, fachowo masz wyjaśniony kilka postów wyżej… Raportuj

      • klient. napisał(a):

        To nie jest hipokryzja tylko poczucie estetyki.
        Przykład z seksem nie jest najlepszy – seks się uprawia najczęściej we własnym mieszkaniu, a przynajmniej w miejscach zapewniających minimum intymności.
        Seksu się natomiast nie uprawia się tak, żeby mieć przy tym widownię, a jeśli ktoś ma taką potrzebę to jest to dewiacja i do tego wykroczenie. Raportuj

  72. Gosc napisał(a):

    Żeby nie nadajniki PLUSa to play by nie istniało. Taka jest prawda. I chciałbym się dowiedziec gdzie dokładnie play ma nadajniki 4G. Raportuj

    • klient. napisał(a):

      W snach.
      Ale po co Ci nadajniki 4g, skoro nie ma telefonów obsługujących tę technologie? Raportuj

      • jahu napisał(a):

        Jeśli masz na myśli u900 to przecież duża liczba telefonów już posiada takową częstotliwość. A jeśli Ci chodzi o HSPA+ to chociażby Galaxy S2 posiada już taką technologię odbioru. Raportuj

        • klient. napisał(a):

          Jahu, jeżeli nawet Ty zamierzasz udowadniać, ze U900 z ograniczoną przepustowością w Playu to 4g to niestety nie mamy o czym rozmawiać. Raportuj

          • Poll napisał(a):

            Kliencie , wyjaśnij mi co to jest 4G i dlaczego, oraz na jakiej podstawie (dyrektywa, publikacja) twierdzxisz że nie można tego tak nazywać. Podaj pełną nazwę dyrektywy IEEE wraz z jej numerem w której wyraźnie zaznaczono iż H+ nie wolno nazywać zwyczajową nazwą 4G. Ja od dłuższego czasu szukam tej numeracji i za Holerę znaleźć nie mogę. Przy czym nie interesują mnie twoje domniemania – ja chcę definicji. Raportuj

            • Poll napisał(a):

              A no i przy okazji: mi też się to nie podoba co zrobiło ITU opuszczając poprzeczkę bo to z kolei ułatwia życie operatorom i producentom sprzętu nie zmuszając ich do większego wysiłku. Raportuj

            • klient. napisał(a):

              Przykro mi Poll ale my po prostu mówimy innymi językami.
              Nie będą się wdawał w jałową dyskusję. Raportuj

            • Poll napisał(a):

              Nie możesz się wdać w żadną dyskusję bo musiał byś mieć definicję o której mogli byśmy podyskutować. Tobie zatem pozostaje jedynie domniemanie a z takim argumentem nic nie zdziałasz. Nieco niżej @Aleksander juz zrozumiał, że bez definicji nie może nic więcej napisać jak "wstępne założenia" Raportuj

            • klient. napisał(a):

              Skoro tak uważasz.
              Ps. Świetnie, że "@Aleksander juz zrozumiał" :D :D :D Raportuj

            • Aleksander napisał(a):

              No własnie nie można – HSPA+ należy do standardu 3G, a nie 4G.
              Tak samo jak nie można mówić w reklamach, że infrastruktura danego operratora daje możliwość korzystania z intenretu z przepustowością do 100GBPS*

              *pod warunkiem wpięcia się w światłowodową sieć szkieletową operatora Raportuj

            • Poll napisał(a):

              Wg ITU H+ można nazwać 4G. Póki jednak brak jest definicji wszelkie blablacje tracą sens. Tylko i wyłącznie definicja może wskazać prawidłowe miejsce w szeregu. Póki co "wstępne założenia" są jak exposé premiera – dużo słów a mało treści. Ważne jest to co zawarte będzie w ustawach a nie pobożne życzenia. Raportuj

          • jahu napisał(a):

            Źle mnie zrozumiałeś nie piszę Ci co ja uważam za 4g ale czym jest według Play 4g. Prawdziwe 4g jeszcze nie powstało bo nawet LTE nie podchodziło pod właściwą definicje 4g. ITU to zmieniło więc wiesz nie chcę o tym dyskutować. Raportuj

            • klient. napisał(a):

              Czym jest według Playa 4g to ja nie mam pojęcia. Play zresztą też nie ma – u nich jest "4g", "4g ready" ale w korespondencji reklamacyjnej piszą już normalnie 3g.
              Rozumiem, oczywiście nie będę Cię na silę wciągał w dyskusję skoro tego nie chcesz.
              Raportuj

            • Poll napisał(a):

              Kiedyś po prostu, postawiono poprzeczkę na tyle wysoko, że nikt nawet nie zbliżył się do ówczesnej 4G. Postanowiono więc zrewidować założenia by choć cokolwiek można nazwać 4G. Po co standard którego nikt przez najbliższe kilkanaście lat nie mógł by używać tylko dlatego, że popełniono pomyłkę zawyżając wymagania do niebotycznie absurdalnych? Raportuj

            • klient. napisał(a):

              Może po to by stymulować rozwój technologiczny?

              Nawet jednak, gdyby przyjąć, ze wymagania dla 4g być może były faktycznie trochę wyśrubowane (może w 4g warto było zacząć od LTE?) to nazywanie internetu w Playu 4g jest po prostu śmieszne, nawet jeśli Ty – jako jeden z nielicznych – w tej sieci osiągasz 2, 3 czy 6 mb. Raportuj

            • Poll napisał(a):

              Moim zdaniem to nie stymuluje rozwoju a wręcz go hamuje. Po co ktokolwiek teraz miałby się starać bardziej skoro nie musi a i tak ma możliwość nalepić sobie nalepkę z symbolem 4G? Nie wiem ile inni uzyskują. Ja rzeczywiście uzyskuje teraz tyle: http://www.speedtest.net/result/1608544227.png Raportuj

            • jahu napisał(a):

              Według Play 4g jest to technologia HSPA+ która podnosi prędkość UMTS do 21 Mbps w dl i 5 Mbps w up zaimplementowana na częstotliwościach u900 i u2100. 4G ready jest to urządzenie posiadające zakres u900 ale nie posiadające HSPA+ natomiast, 4G jest to urządzenie które posiada zakres u900 i umożliwia odbiór technologii HSPA+.
              Ja pisząc o sieci Play stosuję terminologię UMTS, żeby być poprawny politycznie :) Raportuj

            • klient. napisał(a):

              Ciekawa definicja…

              Gdyby Play się chociażby zbliżył do 21 mb/s., albo chociażby zapewniał stabilne 5 mb to byłaby zupełnie inna rozmowa.
              Niestety przy jego obecnym działaniu i do tego sztucznie działającym ograniczeniem prędkości ja stosuje określenie "3g".
              Poprawny politycznie zacznę być, kiedy Play także będzie polityczny poprawnie.

              Raportuj

            • jahu napisał(a):

              Wiesz w tym momencie jedynie Orange przynajmniej u mnie w mieście osiąga przyzwoite prędkości na DC-HSPA+ http://www.speedtest.net/result/1608532117.png ale niestety co chwilę zrywa więc co mi po takim necie wolałbym wolniejszy ale stabilny. Niestety Play schodzi u mnie poniżej 1 Mbps i nadaje się tylko do telefonu. A inni operatorzy nie wiele lepiej mają. Raportuj

            • klient. napisał(a):

              Jeśli internet ma prędkość 20 mb to można mu zarzucić wiele, ale przynajmniej trzeba przyznać, że jest szybki. Nie spotkałem się jeszcze osobiście z taką prędkością internetu mobilnego.

              Tak, wiem, ze w w3 internet też często leży i kwiczy, w Moim mieście przykładowo T ma świetny zasięg, ale głównie 2g (z tym, ze oni przynajmniej nie twierdzą, że mają sieć 4g).
              Niestety Play u mnie też ostatnio coraz częściej się rozłącza. Na telefonie przy taryfikacji 100 kb jest to także dość irytujące (czasami głupią pocztę muszę sprawdzać po 3-4 razy pod rząd) a mieszkam naprawdę niedaleko od nadajnika. Natomiast przy korzystaniu z opery trzeba ją zresetować bo nie wznowi sesji. Raportuj

            • Poll napisał(a):

              Zmień/napraw telefon. Moja żona skarżyła się na to, że po utracie zasięgu macierzystego Play, telefon szuka go 10 minut. Okazało się – na mojej karcie w jej telefonie dzieje sie tak samo ale gdy zamienić telefony efekt znika. Raportuj

    • Poll napisał(a):

      No patrz, a ja nie korzystam z Plusa a rozmawiam śmiało i teraz piszę także. Czarodziej jestem jakiś czy jak Raportuj

    • inny gość napisał(a):

      sprawdz sobie na stronie play, ale rozumiem ze tylko farmazony pisać potrafisz, a jak coś trzeba sie samemu dowiedziec, to juz za krótki umysł….. Raportuj

  73. Kryniczanin napisał(a):

    Kutasiki najważniejsze a jakość 3 świat. Miejscowość turystyczna Tylicz. 3G T, Plus od jesieni 2008, od jesieni 2009 Aero 2 /CP a "lider rozwoju" łaskawie zapodał EDGE w 2010. Raportuj

    • jahu napisał(a):

      A to, że gracz który się zwie Orange nie ma zasięgu 3g w Tyliczu to już nie piszesz. Jeśli łapie Ci Areo2 to z 10 km w linii prostej raczej ciężko byłby Ci z tego korzystać bez anteny o ile w ogóle byłby to możliwe. http://mapa.btsearch.pl/gps/ll/49.40376187817311,…
      Najlepiej napisz zgłoszenie, że sugerujesz rozbudowę stacji Tylicz, Góra Horb(NWS5002) do u2100 lub u900 . Raportuj

  74. Aleksander napisał(a):

    Pindolek to się należy sieci P4 za okłamywanie klientow w reklamach…
    Play to ponoć "Największa sieć 4G w polsce"
    Bardzo ciekawe… aby sieć mogła należeć do standardu 4G musi spełniać (m.in) te warunki:
    – powinna być oparta o komutację pakietów IP
    – przepustowość łącza radiowego powinna być nie mniejsza niż 100 Mbit/s
    – standard powinien ograniczać górne wartości opóźnień przesyłania danych:
    –dla warstwy transportowej (ang. user plane) opóźnienia powinny być nie większe niż 10 ms,
    –dla warstwy kontrolnej (ang. control plane) opóźnienia powinny być nie większe niż 100ms

    sieć P4 nie spełnia żadnego. Ale przecież w reklamach 4G brzmi lepiej niż 3G, nieprawdaż ? Raportuj

    • Poll napisał(a):

      Aleksandrze i ty Sabo … skąd wzięliście taka definicję? Przecież jej jeszcze nie ma ( nie została jeszcze stworzona/opublikowana ) Raportuj

      • Aleksander napisał(a):

        http://en.wikipedia.org/wiki/IMT_Advanced – artykuł w języku angielskim, w jednej z sekcji podano wymagania od standardu, wraz ze źródłami Raportuj

        • Poll napisał(a):

          Nie pytałem o opowiadanie, beletrystykę, tylko o konkretne publikacje IEEE i gdzie jest napisane w dyrektywie (która jeszcze nie powstała) zwrot "od" ? Raportuj

          • Aleksander napisał(a):

            otwórz artykuł, poczytaj sekcje źródła i wyciągnij wnioski… to są wstępne założenia standardu 4G…

            ale masz racje. nie ma standardu IEEE, ISO ani żadnego innego.
            Tym bardziej KŁAMANIE w reklamach, że Play jest siecią 4G jest niedopuszczalną próbą naciągania klientów opartą na założeniu, że 3G jest gorsze od 4G Raportuj

            • Poll napisał(a):

              No właśnie, to są wstępne założenia które nie zabraniają wcale użycia nazwy 4G wobec tej technologii jaka posługuje się Play. Play to skrzętnie wykorzystał jako pierwszy i już. Mleko się rozlało. Inni pewnie żałują że przeoczyli te kilka zdań. Raportuj

          • Aleksander napisał(a):

            ponadto:
            International Mobile Telecommunications-Advanced (IMT-Advanced) are requirements issued by the ITU-R of the International Telecommunication Union (ITU) in 2008 for what is marketed as 4G mobile phone and Internet access service

            w tłumaczeniu:
            IMT Advanced są wymaganiami opublikowanymi przez oddział ITU-R Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej w roku 2008 dla produktu SPRZEDAWANEGO jako usługi mobilnej telefonii komórkowej i dostępu do Internetu 4G (4tej generacji)

            żart sprzedawany przez P4 nie spełnia tych wymagań.

            Ponadto na 3G też nie ma standardu IEEE, ISO, ani żadnego innego, jako, że w jego skład wchodzi wiele technologii o różnych parametrach Raportuj

            • Poll napisał(a):

              To co przytoczyłeś miało miejsce w 2008 a nie w 2010 o którym mówimy. Nic na to nie poradzisz, że ITU zmieniło zdanie. Raportuj

            • Aleksander napisał(a):

              1. Znajdź mi proszę źródła mówiące o tym, ze w 2010 wymagania IMT Advanced uległy zmianie.
              2. HSPA+ na którym "oparta" jest sieć Play, zostało zdefiniowane w ramach standardów 3GPP,

              Ale to jest tylko odbieganie od meritum.
              Kłamstwem jest reklamowanie swojego towaru jako towaru wyższej generacji (4G) niż towar konkurencji (3G), tym bardziej, że towar ów w praktyce nie dorównuje parametrami technicznymi towarowi konkurencji. Raportuj

        • jahu napisał(a):

          Coraz więcej stacji Play działa w standardzie IP.
          A jeśli chodzi o przepustowość to nawet w LTE ciężko osiągnąć takie prędkości. Raportuj

          • Poll napisał(a):

            I dlatego ITU zlitowało się nad operatorami i producentami i dało zielone światło do wstecznej kompatybilności. Inaczej za 20 lat nikt nie mógłby używać zwrotu 4G. Raportuj

  75. gość napisał(a):

    konkurencji mozna nie lubic, ale nalezałoby troche kulttury zachowac, ja tez jestem w play, na razie na fresh, ale ….. nie wypada takich zwrotów używac, szczególnie będąc RZECZNIKIEM !!!!! Raportuj

  76. 4g napisał(a):

    kiedy play dostanie kare od uke za oklamywanie klientow posiadaniem sieci 4g ?Raportuj

  77. borat napisał(a):

    wszystko pięknie tylko jest jeden szkopuł – operatorzy nie mogą zmieniać cen klientom w istniejących umowach czy ofertach, bo to oznacza możliwość zerwania umowy przez klienta (nawet jeżeli klientowi robi się dobrze…). to że stawki MTR są dla wszystkich połączeń i ich zmiana bije po całości, to nie znaczy, że można to aplikować do istniejących ofert. chyba, że rzecznik uważa inaczej… żenada… Raportuj

  78. Marek napisał(a):

    Czy takimi tematami nie powinien zająć się z Urzędu UOKiK? Raportuj

  79. […] polecam lekturę: News – UKE: Pomimo malejących stawek MTR, ceny do Play nie maleją – PasjaGSM.pl eMTeeRowy paradoks | Tako rzecze Rzecznik Play Play? Odpowiedz z cytatem + Odpowiedz w tym […]Raportuj

Dodaj komentarz

Przed napisaniem komentarza zapoznaj się z Regulaminem korzystania z bloga jeśli Twój komentarz nie wyświetli się od razu, poczekaj cierpliwie na jego publikację.

Przypięte posty