Tako rzecze rzecznik Play

No to kto jedzie z HTC i PLAY na Rolling Stones do Londynu?

Zapowiadałem to już dwa razy, zatem czas zacząć zabawę. Nazwałem ją sobie roboczo Rollin Blobs. Dzięki uprzejmość HTC mam dla Was super pakiety na koncert Rolling Stones, w Londynie 6 czerwca. Przewodnikiem wycieczki będzie moim zdaniem najlepszy dziennikarz muzyczny w tym kraju czyli Piotr Metz, który tak na marginesie czyta audiobook Mick. Szalone życie i geniusz Jaggera, który możecie zdobyć za free kupując smartfon Windows Phone 8S by HTC w PLAY ;-)

Szukajcie postów z tą grafiką. Mamy dwa tygodnie na zebranie ekipy. Ważne, że do Londynu zabieramy tylko klientów PLAY, będziemy to sprawdzać!

blog_rolling2

Czas na pierwsze zadanie dla kreatywnych. Skomentujcie to zdjęcie z 1967 roku z legendarnego koncertu w Kongresowej ;-) Dajcie czadu ;-) Będziemy ukrywać komentarze, aby dać wszystkim równe szanse. Macie czas do jutra do końca dnia. I can’t get no satisfaction ;-P

RS_sala_kong

Źródło zdjęcia: PolskieRadio.pl

Jako ciekawostkę powiem tylko, że uczestnik naszej wyprawy, który zrobi na mnie duże wrażenie w fazie konkursowej, będzie pierwszym testerem HTC ONE ;-) Jego zadaniem będzie zrobienie foto relacji razem z tajemniczą ZOE.

Komentarze

  1. K napisał(a):

    Mało ludzi. Jagger stoi na podwyższeniu sceny w jednej ze swoich marynarek. Chyba ma na sobie spodnie, nie jestem pewien. Warszawiacy jak to warszawiacy – stoją i się patrzą. Ktoś się uśmiecha, ktoś robi zdjęcie. Mam nadzieję, że na Londyn zaplanowane jest jakieś większe show, w przeciwnym razie nawet jeśli wygram nie jadę!Raportuj

  2. Pier de Lony napisał(a):

    Niezle odwrocenie uwagi od pogarszajacych sie ofert :-)Raportuj

  3. ZiS napisał(a):

    Jeden skik, na scenie Mick
    Raczy pląsem, bo jest Stones’em!Raportuj

  4. funny napisał(a):

    Czy koncert w londynie nie jest przypadkiem 6 lipca? Oni daty czytają odwrotnie – MM/DD/RRRR :DRaportuj

  5. NIunio napisał(a):

    I believe i can FLYYYYRaportuj

  6. Józef napisał(a):

    Czuję jak by to było dziś :) Pamiętam ten koncert jak swoje własne narodziny. Te czasy były piękne. Nic w sklepach nie było a Rolling Stones koncertował :)
    Moja mama wspomina jak miała nagrania Rolling Stones i wszędzie gdzie się dało słuchała ich piosenek. Ja sam słucham ich piosenek. Bardzo chce być na ich koncercie no i testować Htc OneRaportuj

  7. sash napisał(a):

    To jest właśnie „satisfaction”.Raportuj

  8. Adrian napisał(a):

    „Garbik, fajeczka no i poleciało ;).”Raportuj

  9. Adrian napisał(a):

    „Garbik, fajeczka, no i poleciało”Raportuj

  10. Sqarek napisał(a):

    „no to kto mnie złapie?” ;)Raportuj

  11. franczes napisał(a):

    Łapcie,łapcie…a teraz czekam na stringi – któraś ma? Ja, ja…ale co to stringi?:-)Raportuj

  12. Al Kapłone de Marinare napisał(a):

    Czy będzie można być groupie u Rolling Stonesów?Raportuj

  13. rocky napisał(a):

    Lets Suck It Biczys :)Raportuj

  14. eqi napisał(a):

    Teraz widać tutaj jak się bawili nasi rodzice przy muzyce która wciąż jest żywa to pokazuje koncert i zabawe naszych rodziców tak jakby teraz był koncert Justina Biebera czy Madonny. Emocje jak widać te sameRaportuj

  15. Patrycja napisał(a):

    Rok 1976 sala pełna ludzi! Impreza która rozpala, jednoczy a zarazem grana jest najlepsza muzyka tamtych czasów. Ludzie bawią się w 100 % brakuje tego w dzisiejszych czasach!Raportuj

  16. Grzeholek napisał(a):

    Wszyscy zgromadzeni na coś patrzą, jak gdyby miał członek kapeli spaść z nieba, nawet jeden z członków zespołu wygląda jak by na to czekał. można powiedzieć że kapela spada z nieba.Raportuj

  17. Przemek Tylec napisał(a):

    Widac ze przed Walesa ktos juz mial w planach skok :DRaportuj

  18. Uwaga na**wiam salto :D
    No a kulturalniej – łapcie mnie tam na dole – problemu nie bedzie bo po ostrych imprezach schudlem deczko :DRaportuj

  19. Piotrek napisał(a):

    Jestem jeszcze młody stażem życia ( toż dopiero mi w lipcu 21 lat uderzy) ale Rolling Stones to fantastyczna legenda muzyki, która nawet przeżyje koniec świata. Jeśli chodzi o zdjęcie, to wielu fanów, niczym stado rozjuszonych byków ruszyło do Sali Kongresowej, łamiąc bramy, aby dostać się na koncert. Z pewnością sporo osób zaliczyło siniaki, niejeden miał pewnie guza na głowie, ale zdecydowanie na pewno nie żałowali tego, sam chętnie mógłbym oberwać, aby być na ich koncercie. Także drogi Playu, pomóż mi w realizacji mojego marzenia :p Damy czadu wtedy na koncercie! :DRaportuj

  20. Saint napisał(a):

    Wagon gorzały będący zapłatą za koncert nigdy nie został wypity gdyż rząd PRL zażyczył sobie za wywiezienie tego zacnego trunku kwotę, która okazała przewyższać jego wartość.Raportuj

  21. MariaAnna napisał(a):

    Patrząc na to zdjęcie, niemal słychać każdy dźwięk panujący na sali Kongresowej. Zadowolenie artysty, okrzyki euforii publiczności, cyknięcie aparatu.. aż chce się tam być!Raportuj

  22. Koziolek napisał(a):

    W tym tygodniu, każdy mój wieczór widzę z takiej samej perspektywy jak widzowie ze zdjęcia. Gwiazdy nie tego formatu ale i tak…

    Krakowskie juwenalina są CZZzadowe! :DRaportuj

  23. Yoozio napisał(a):

    „Komitet Centralny obiecał nam wagon wódki, pytam gdzie on?”Raportuj

  24. Artur napisał(a):

    To co chcecie moje stringi?? Nie oddam Hehe:)Raportuj

  25. Łukasz napisał(a):

    „Tej muzyki się nie słucha, ją się przeżywa”. Ten komentarz doskonale oddaje charakter koncertu, który odbył się w Polsce, w Sali Kongresowej. Bilety rozeszły się na pniu. Widowisko, jak na ówczesne lata stało na najwyższym poziomie. Zdecydowanie, nie można było powiedzieć o tym koncercie „I can’t get no satisfaction”. Z całą pewnością był to przełom, jeśli chodzi o naszą scenę muzyczną. Jestem pewien, że dla każdego z nas, koncert Rolling Stone’s byłby właśnie takim punktem zwrotnym w naszym życiu, jeśli chodzi o „przeżywanie” muzyki.Raportuj

  26. Jack Chaffinch napisał(a):

    Widać ogromne zaniepokojenie na twarzach służbistów… ale on na to tylko czekał. Sytuacja wymknęła się spod dozoru, który był w tych czasach ponad miarę.
    Jagger uwielbia prowokować i pokazywać, że to on jest w tym momencie najważniejszy! Widać to nawet po tym jak z podwyższenia kontroluje sytuację. Pozostaje tylko docenić ten zapał, który drzemie w nim od wieków.Raportuj

  27. scottie napisał(a):

    Na wstępie chciałbym nadmienić że pojawił się problem z wyświetlaniem plików graficznych w tym poście. Prawdopodobnie nastąpiło przeciążenie serwera. Podejrzewam że chodzi o zdjęcie z koncertu w Warszawie. Tak więc odpowiadając na pytanie, mój komentarz pod zdjęciem brzmi następująco: Urodziwy wokalista zespołu Rolling Stones – Nick Jagger prezentuje legendarny znak rozpoznawczy (przyp. wysunięty język z białymi zębami)publiczności w Warszawie.Raportuj

  28. Paweł z Koszalina napisał(a):

    Ciekawe czy w dzisiejszych czasach zagraliby za 2 wagony dobrych telefonów w najlepszej sieci w Polsce – Play, tak jak w ’67 zagrali za dwa wagony wódki? :)Raportuj

  29. Szymon Kocot napisał(a):

    Mick: I will jump. Catch me! Just remember: I can’t get no satisfaction! Nooo….Raportuj

  30. BercikOSW napisał(a):

    Symbol nieograniczonej wolności. Choć jestem młody mogę sobie wyobrazić to co czuli ci ludzie którzy żyli za żelazną kurtyną . To dla nich było coś takiego jak dla nas tera było Euro 2012 tylko u nich euforia trwała lub trwa z tego koncertu do teraz, a po Euro pozostał jedynie bałagan. :)Raportuj

  31. fronczek napisał(a):

    Chłopaki wyciągają ręce niczym Chytra Baba po 3 Cytryny. Pytanie tylko po co? Bo Mick wygląda jakby pluł… Ale co kto lubi… Pewnie nie umyli rąk przez co najmniej rok!Raportuj

  32. Kamil napisał(a):

    bawią się wciąż wariaty :DRaportuj

  33. kropka napisał(a):

    ja myślę, że znając Jaggera rzucił coś w tłum, w który pewnie chwilę potem rzucił się sam: nie miał przecież nigdy problemów że coś wypada lub nie :) z relacji mojego Taty, który mnie wychował m.in. na ich muzyce wiem, że koncerty STonsów zawsze były inne i niepowtarzalne :D FAjnie by było wrócić się do czasów moich rodziców, wziąć ich pod rękę i bawić się na takim koncercie;] tak jak na AC/DC czy Deep Purple :)Raportuj

  34. Alicja napisał(a):

    Łapówki, szpiedzy, brak wolności i wódka… Tak zapewne zespół wspomina koncert w Polsce…Raportuj

  35. Wnuczek Bożenki napisał(a):

    Kolejny skandal z udziałem Micka Jaggera!
    W połowie koncertu The Rolling Stones w Polsce frontman grupy, Mick Jagger splunął w stronę publiczności! Spowodowało to nie małe poruszenie na widowni, fani zamiast odsunąć się na bok zebrali się w miejscu opadania wydzieliny Micka z nadzieją, że trafi właśnie na niego. Jak się później okazało szczęśliwą trafioną była dwudziestopięcioletnia Bożena z Radomia która jak donoszą media obiecała, że nie umyje policzka do końca swoich dni. Po 46 latach odnaleźliśmy Panią Bożenę z przybrudzonym policzkiem która dotrzymała słowa i wciąż dumnie eksponuje wydzielinę samego Micka Jaggera na swym licu. Jej wnuczek marzy o możliwości posłuchania legendarnej grupy na żywo. Kto wie, może Jego marzenia niedługo się spełnią.Raportuj

  36. nicole.o napisał(a):

    W tej czerni i bieli tamtych lat gdzie nie było koloru a wszystko spowite tylko zwyczajną szarością ten koncert musiał być „kolorowym” i nie tylko przełomem!
    Taki sam kontrast jest pokazany na zdjęciu gdyż jest ono czarno-białe a jednak wykazuje się taką kolorową energią!Raportuj

  37. B.Gantz napisał(a):

    „A teraz skoczę niczym Małysz w publikę! Łapcie mnie!”Raportuj

  38. Przemysław Kuciel napisał(a):

    The Rolling Stones.
    Dusza włożona w pieśń.
    Jedność z ludźmi, z fanami.
    Właśnie takie emocje biją od zespołu.
    Klasyka i profesjonalizm.
    Świadomość ludzi scala się z istotą wokalisty, wprowadzając głuche, wewnętrzne zrozumienie i pojednanie.
    Nawet dziś, spoglądając na tą uchwyconą chwilę, daje się wyczuć kolorową atmosferę panująca na czarno-białym zdjęciu.
    Ciche marzenie mącące mój umysł.
    Obecność na koncercie, doświadczenie uczuć, które do końca życia będą moimi promieniami słońca, przebijające się przez kłęby gęstych chmur – rozganiając je, budząc jakże wspaniałe wspomnienie.

    :)Raportuj

  39. eMilka napisał(a):

    ale czad! to napewno nie było ugi-bugi, ugi-bugi, cza,cza, cza… :)tylko niezły czad! pierwsze wrażenie – będzie skakać :)), ale chwila refleksji… ależ nie! oni coś łapią! ale co??? ;)widząc że mają ręcę w górze, ja bym tam skoczyła ;) takiego skarbu (Stonsa) z pewnością by nie puścili :)wpuśćcie mnie tam, a zdejme marynare i zakręce nad głową jak za starych dobrych czasów, niech chłopaki czują się jak w domu :)) tam trzeba być! PozdrawiamRaportuj

  40. James Es napisał(a):

    Na zdjęciu Mick krzyczący do publiczności: „Keith wymienił dziś smartfona na Windows Phone 8S by HTC!!! Kto przygarnie jego starą komórę??? Bez ładowarki!!! Łapki do góry ludziska!!!”.
    Na drugi dzień I sekretarz PZPR Władysław Gomułka zlikwidował opłaty MTR a w sieci Cepelia pojawił się najnowszy model HTC. Do każdego dorzucano kilogram kubańskich bananów gratis.Raportuj

  41. Konrad Janicki napisał(a):

    Mick Jagger wyzionął ducha na publiczność. I zobaczyli, „że jest to dobre” ;>Raportuj

  42. Peter Mikolajewski napisał(a):

    Haha!! Jager plujacy gozdzikami! :D Fantastyczne ujecie, uchwycone w 67′ prawdopodobnie za pomoca ówczesnego aparatu lustrzanego typu Start II! Po konsultacji z dziadkiem wiem, że zrobienie takiego ujęcia w tamtych czasach było sztuką!
    Ciekawe co w Londynie będzie motywem przewodnim spodni Jagera?
    Chętnie sfotografuje to za pomocą funkcji ZOE i pokaże wszystkim, jak dobrze być z PLAY!

    Jager, we PLAY you by HTC ONE!

    Stay tune!!Raportuj

  43. Martyna Maciejewska napisał(a):

    I can’t get no satisfaction – śpiewał Jagger, ale zdecydowanie satysfakcje osiągnęli Ci szczęściarze, którym udało się dostać w tamtym czasie do Kongresowej i odbić choć na chwilę od szarej PRL-owskiej rzeczywistości. Patrząc na twarze uczestników i to jak wiele ten koncert znaczył dla ówczesnej ludności, wagon wódki który ponoć otrzymali za ten występ wydaje się być niczym ;P.Raportuj

  44. dar0 napisał(a):

    Oto prawdziwa gwiazda !!
    I’m sexy and I know it !!Raportuj

  45. Marcin Kula napisał(a):

    Te czasy i ten zespół jedyne co mi się ciśnie na usta widząc tę zdjęcie to to żę Mick krzyczy do tłumu – i’ll give you what you want!!!Raportuj

  46. Agness napisał(a):

    Ja proponuje żeby jechał nasz ukochany rzecznik no i może jahu? No chyba że nie lubi Stonesów to wymieńcie mu nagrodę na telefonik bo poprzednie chyba mu sie już nadgryzł ząb czasu….. :-)Raportuj

  47. Grzesiek napisał(a):

    Na zdjęciu widzimy zabawę tuż przed rozpoczęciem legendarnego koncertem The Rolling Stones z 1967 w Sali kongresowej w Warszawie.

    Bill Wyman basista zespołu wiedząc, że przyjeżdża do kraju za żelazną kurtyną przywozi ze sobą słodycze. Rzuca je z balkonu Sali Kongresowej na kilkanaście minut przed koncertem.

    Tłum szaleje ze szczęścia. Słodycze co kilka chwil spadają w różne miejsca sali, tak żeby były równe szanse na złapanie rarytasów.

    W pewnym momencie zupełnie niespodziewanie Mick Jagger strojący na scenie gitarę elektryczną odkłada ją na bok i ku uciesze wszystkich przyłącza się do zabawy.

    Aparat fotoreportera uchwycił moment „zrzutu” angielskiej czekolady po którą ręce wyciąga widownia, ale także Mick Jagger, który aby zwiększyć swoje szanse szykuje się do podskoku z brzegu sceny.

    Czekoladę łapie wysoki brunet i przekazuje ją stojącej obok nieznajomej kobiecie, a widzący to Mick Jagger podnosi dwie ręce do góry i wykrzykuje „Oh yeah”Raportuj

  48. Emilia napisał(a):

    Rollingstonsi nawet na czarno-białym zdjęciu potrafią wyjść kolorowo. Pewnie to zasługa niezwykłej mocy jaką ma ich muzyka i oni sami. Publiczność szaleje, ponieważ właśnie jest pod wpływem tej ich mocy. Tak właśnie działa ich muzyka!Raportuj

  49. Robert Marczak napisał(a):

    I łapiemy dolary! Polska Get’s satisfaction!Raportuj

  50. Łukasz napisał(a):

    Jak można się domyśleć każdy z tych fanów chciałby zrobić sobie zdjęcie oraz porozmawiać z Rolling Stones był tylko jeden problem…jak z nimi porozmawiać skoro nikt nie zna angielskiego;) Może to dlatego Rolling Stones tak dużo pili jak przyjeżdżali do Polskie? Bo to była jedyna rzecz, którą można wtedy było robić w Polsce. Napić się ;) Zresztą tak samo jak teraz.Raportuj

  51. Beczus napisał(a):

    Pierwszy Harlem Shake Ever! Na scenie zaczyna Jagger reszta się bawiRaportuj

  52. Ryba napisał(a):

    Chwalmy Micka.Raportuj

  53. Marek napisał(a):

    Robią totalną „rozpierduche” ale w bardzo klasyczny i wyrafinowany sposób :PRaportuj

  54. Mike napisał(a):

    I oto proszę Państwa legendarny zespół The Rolling Stones u nas, tak dokładnie u nas w Warszawie!! Całkowicie spontanicznie z powodu odwołanego koncertu w Moskwie pojawili się w naszym kraju. Widać na tym zdjęciu jak entuzjastycznie zostali przyjęci. Wielkie słowa uznania, że artystom chciało się mimo prawie 2 h kontroli celnej na lotnisku jeszcze wystąpić. Szybka nauka negocjacji przed koncertem (udana próba wypożyczenia organów, które jeden ze Stonesów spalił przed samym koncertem)no i oczywiście legendarny goździk rzucony na scenę który Jagger jak to na niego przystało przeżuł i wypluł :D (możliwe, że to nawet ta scena na zdjęciu własnie). Ludzie stali w wielkich kolejkach na ich koncert a działaczom partyjnym włos na głowie się jeżył na samą myśl o tym występie (podobno niektórzy nawet ostentacyjnie opuścili sale po jednym geście wokalisty). Tak drodzy Państwo jedno zdjęcie przedstawia taki ogrom emocji towarzyszących temu występowi. Jedno zdjęcie, tyle emocji, tyle historii, tyle marzeń i nadziei na zobaczenie ich na żywo.
    PozdrawiamRaportuj

  55. Adam napisał(a):

    No i na co się gapicie? Gościa z JU-ES-EJ nigdy nie widzieliście?! I jeszcze pewnie chcielibyście dotknąć? No f***in’ way!Raportuj

  56. Adam napisał(a):

    Tak, tak. Jeszcze króluje czerń i biel, ale niedługo zacznie się biało-fioletowa rewolucja!Raportuj

  57. aczytowazne napisał(a):

    „Let’s get ready tooooooo… juuummmmpppp !” Parafrazując bodaj najsłynniejszego spikera świata ;)

    Albo też „I belive I can fly” ;)Raportuj

  58. Adiii napisał(a):

    Ahh, ta siła świetnego rock & rolla płynąca w młodych żyłach na pewno dawała wiele wrażeń podczas tego koncertu. Sam bym się rzucił na scenę i chętnie z nimi tam wystąpił, nawet teraz kiedy są starsi, marze o ich zobaczeniu.To była siła i to zdjęcie właśnie ukazuje te moc płynącą w muzyce Rolling Stones’ów, każdy na tym zdjęciu to czuje, widać to po wyrazie twarzy każdego kto tam stoi :).Raportuj

  59. Pollak napisał(a):

    Dzeger ciepnął im po koszulce.Raportuj

  60. Karol K napisał(a):

    Mick Jagger szykuje się do najsłynniejszego skoku w historii Polski.

    Później wyczyn ten próbowali przebić skaczący przez płot Lech Wałęsa i skaczący na nartach Adam Małysz (próbował wielokrotnie w różnych zakątkach świata) jednak nikomu nie udało się dorównać klasie wokalisty Roling Stones.

    Spójrzcie na tę pozycję, lekko ugięte nogi, pochylone ciało i ręce gotowe do sterowania w powietrzu. NIEDOŚCiGNIONY WZÓRRaportuj

  61. piem1 napisał(a):

    Ciekawe czasy…Tylko Play jeszcze nie działał.Raportuj

  62. xtr napisał(a):

    Polska Kronika Playowa
    I tak o to, stało się. Charyzmatyczni młodzi chłopcy zawitali nad Wisłę. Rolling Stones dzięki przychylności kolektywu partyjnego mogli dać koncert jakiego Polska dotąd nie widziała. Jednak jak pozkazuje to zdjęcie, lud pracujący (z lewej strony) zamiast wielbić Partię oddaje cześć tej grupce rozwichrzonych młodzieńców.Te ręce podniesione w geście uwielbienia dla zgniłych ideałów zachodu obnażyły drzemiące w społeczeństwie tęsknoty. Na szczęście władza czuwa. Już bieży ku nim dzielny milicjant nie zważając na niebezpieczeństwo…Raportuj

  63. Krzysiek napisał(a):

    Najpewniej gwiazdor krzyknął do publiczności „Łapcie mnie” po czym szykował się do skoku, już widać tą postawę skoczka narciarskiego natomiast publika gotowa by złapać swego idola :)Raportuj

  64. do_diaska napisał(a):

    „Sittin’ thinkin’ sinkin’ drinkin’
    Wondering what I’d do when I’m through tonight.”Raportuj

  65. ebcio napisał(a):

    Niesamowity koncert, spełnienie marzeń wielu Polaków, zbuntowana młodzież, fajny klimat bez ochrony, pot joggera czuć w pierwszym rzędzie kobiety czują oddanie, w tym czasie na scanie można czuć sie jak Bóg. Jedynie zostaje nam pozazdrościć takiego talentu i takiej sytuacji-,-Raportuj

  66. Rafał napisał(a):

    „I’ve got the moves like Jagger”Raportuj

  67. Leszek Kwiecień napisał(a):

    do startu, gotowi, start!!!Raportuj

  68. dart napisał(a):

    Lubię toczące się kamienie. Nie lubię tylko, kiedy toczą się wprost na mnie. Ale te emocje, dopóki jeszcze posiadasz świadomość zanim Cię uderzą – nie do opisania!Raportuj

  69. gex napisał(a):

    Krążą teorie spiskowe, że owe zdjęcie przedstawia Rolling Stones podczas koncertu w Warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. Jednak w ostatnim czasie wiele nowych faktów ukazuje nam prawdę przez co wnioskujemy, że wszyscy są w błędzie.
    Przyjrzyjmy się dokladnie owej fotografii.
    Zdjęcie tak naprawdę przedstawia początki oferty Play, na pierwszym planie widzimy młodego Pana Marcina Gruszkę który wykonał rzut dwóczącz( można to wywnioskować dzięki temu, że ręka prawa i lewa jest opuszczona) natomiast w konfrontacji publika podnosi dłonie aby złapać nowe startery. Zdjęcie zostało przedstawione w biało-czarnych kolorach gdyż było zbyt fioletowe.Raportuj

  70. Marcin napisał(a):

    więcej czadu !!!!!Raportuj

  71. Marcin napisał(a):

    zobaczyć Mike Jaggera i umrzeć !Raportuj

  72. Piotrek napisał(a):

    Koncert Stonesów już się zaczął,
    ludzie i oknami skaczą~!
    W środku duszno, ciepło, parno,
    groupies się do Micka garną.
    Stoi chłop na scenie, śpiewa,
    w sali głośno – głos wybrzmiewa!
    Keith i Ronnie grają solo,
    Charlie wciąż napieprza w gary,
    publice opadły już kopary!
    Mick szykuje się do skoku,
    taki koncert raz do roku.Raportuj

  73. Piotr napisał(a):

    Warto poszukać informacji o tym koncercie!
    Pierwszy duży koncert rockowego (wtedu mówiono „zespół w stylu bitelsowskim” zespołu z USA, po którym nastąpiła długa przerwa w występach Stonesów za żelazną kurtyną.
    Podobno honorarium za koncert miało wynosić tyle, ile rachunek za hotel o dośc niskim standardzie, więc Stonesi zgodzili się przyjąc zapłatę w naturze, jaką była polska specjalność, czyli wódka :-)Raportuj

  74. Wacek napisał(a):

    Move like Jagger, Feel like Jagger, Be like Jagger. Znakomite zdjęcie pokazujące jak Jagger wraz ze Stones’ami zdominowali emocjonalnie swoich fanów. Dając im niemal rok w rok albumy ze znakomitą muzyką i prawdopodobnie najlepsze trasy koncertowe w historii udowodnili, że byli, są i będą w czołówce muzycznej.Raportuj

  75. Sajmon napisał(a):

    Garbik, fajeczka, na buty dupka, niech mnie pocałuje w nią Gomułka.Raportuj

  76. Sajmon napisał(a):

    Aaaaaale macie pełne półki, jak nie za Gomółki.Raportuj

  77. jadźka napisał(a):

    Aaaa teraz..! Wyjemy jak wilki do księżyca!! Kto ze mną? ;)Raportuj

  78. Michał napisał(a):

    Mick Jagger wygląda niczym Piotrek Żyła, pupa na buty, garbik i do przodu :)Publika daje czadu niczym na turnieju skoków narciarskich w Zakopcu :) Kongresowa wygląda niczym Wiejski Dom Kultury gdzie przyjechała DOBRA KAPELA na DOBRĄ POTAŃCÓWKĘ!Raportuj

  79. Artur Wujek napisał(a):

    Pan Marek Karewicz na tym zdjęciu złapał świetnie moment, w którym Mick w satanie uniesienia po soli wciągniętej nosem (nikt nigdy nie powiedział co zrobił z chlebem). Widać też pod ścianami agentów SB, którzy niczym Borewicz wyszukiwali spisku i imperialnej próby obalenia komunizmu.
    Jak widać po zdjęciu Mick chyba rozbił donicę z kwiatem (bądź rośliną z liśćmi podobnymi do klonowych) i ruchem jednostajnie przyśpieszonym rzucił roślinkę w górę. Publika próbuje łapać skandując „Ajkengetno!”. Pan mundurowy przy scenie też ma chrapkę, drugi „mundurek” też z chęcią by ją wziął – aż pasek od czapki zagryza (chyba że garbuje skórzany pasek).
    W międzyczasie 10 tysięcy niepokornych obywateli przeprowadza szturm na drzwi kongresowej.
    Ja po prostu muszę jechać na Stone’sów!!!
    A abonentem jestem, nawet biznesowym :)
    HTC ONE też bym przetestował, ale koncert i poznanie Pana Metza to priorytet. Lista Osobista, Radio „Piotrków” to moje audycje (no dobra, dla mnie). O Wyspiarskiej muzyce w Polsce chyba nikt nie wie więcej od niego, a już na pewno o The Beattles i Rolling Stones (codzienne poranne historie piosenek na 50-lecie Stone’sów).
    Powiem jeszcze raz. WEŹCIE MNIE ZE SOBĄ PANOWIE!Raportuj

  80. sebol723 napisał(a):

    Jagger krzyczy : kto mnie złapie!!!
    Tłum: Ja Ja Ja!Raportuj

  81. pan-audytor napisał(a):

    Gdyby wtedy był Twitter i szybka komunikacja 3G to to zdjęcie, w tak zamkniętym na Zachód kraju pewnością obiegłoby świat.
    Dobrze, że czasy się zmieniły i dzisiaj mamy dziesiątki okazji żeby zobaczyć topowe gwiazdy bez AŻ TAKIEJ ekscytacji.Raportuj

  82. Roksana Cz napisał(a):

    Uwaga, skaczę – łapcie mnie :DRaportuj

  83. Agata napisał(a):

    I COULD GET THAT SATISFACTION ONLY WITH PLAYRaportuj

  84. Rozczarowany Play napisał(a):

    Co nas klientow koncert, zrobcie cos zeby na tle konkurencji wypadac znowu lepiej!!! Bo narazie cienizna i jak sie wchodzi do waszych salonow to pustki w Gorzowie Wlkp i okolicach…Raportuj

  85. Marcin Nieckarz napisał(a):

    „Wy też możecie być niezależni!!!! przyjechałem by Wam to wyśpiewać”Raportuj

  86. hustle napisał(a):

    Wygląda jakby koleś chciał plunąć w publiczność, a podnieceni ludzie-fani próbują złapać ta ślinę (w końcu DNA tam jest :P ) i w ten sposób będą w stanie błogosławionym :) podnieta w sam razRaportuj

  87. szymon napisał(a):

    Odrobina zachodu w czasie jeszcze mrocznej zimnej komuny dajacy lekki powiew zachodu iwolnosci w tamtych czasachRaportuj

  88. gucio napisał(a):

    A na Facebooka dziubek do słit foci robimy tak…Raportuj

  89. Maciek napisał(a):

    Rewolucja goździkożerców za żelazną kurtyną!Raportuj

  90. d2 napisał(a):

    Ja jadę, z moim samsungiem i bez Was (na szczęście). Musiałbym nazywać się Poll żeby z Wami jechać…Raportuj

  91. Konrad Mikołajczuk napisał(a):

    TEGO NIE TRZEBA KOMENTOWAC ! po prostu mega rozpiernicz ! pozytywna energia , dobra muzyka a przedewszystkim mega zabawa !Koncert w sali kongresowej pokazał co Polacy lubią najbardziej!Raportuj

  92. Krzysztof Bielicki napisał(a):

    Łapcie swojego „Ptaszka”…. HOPRaportuj

  93. Jacek Czudek napisał(a):

    Rolling Stones w Wiosce Warszawa.Warszawa rok 1967 !!!Raportuj

  94. Golarz Filip napisał(a):

    Co to był za rok:
    zaraz po Nowym Roku ginie nasz wielki aktor Z.Cybulski,dwa dni po koncercie RS w Kongresowej Lenin wpisuje się na salony stoczni gdańskiej,Wojtyła został mianowany kardynałem,a w listopadzie wyprodukowano pierwszego fiata 125.
    A tu widzimy wszyscy- w Polsce po raz pierwszy Mikk rzuca w publiczność swojego….

    smartfona HTC.

    Jak widać,ludzie nie wiedzieli jeszcze,co im w ręce wpadnieRaportuj

  95. Kacper napisał(a):

    Małysz wychodzi z progu, a widownia go łapie :DRaportuj

  96. Wojtek Klatka napisał(a):

    Łapcie bo Jagger pluje złotem.Raportuj

  97. Daniel Nykiel napisał(a):

    Ewenemen na skalę europejską tak jak i Play :)

    Chwile spędzone na tym koncercie były dla szczęśliwców unikatowe. Polska była wtedy szara a Jagger wraz ze swoim zespołem ubarwił nasz kraj. Odmienili go, nadali nowe znaczenie muzyce.

    Liczba chętnych na koncert przekroczyła wielokrotnie pojemność sali, tak jak potrzeby klientów Play na nadajnikach :)

    p.s. emocje widać, brak mi jedynie kolorów :/Raportuj

  98. intersum napisał(a):

    Wyskok z belki, garbik i fajeczka – chociaż pewnie schowana w kieszenie „na potem” ;) .Raportuj

  99. Maciej Niewiński napisał(a):

    Plucie na odległość złotym zębem.Raportuj

  100. Iwona napisał(a):

    Czasami wydaje mi się, że urodziłam się nie w tej epoce, że ominęło mnie zbyt wiele. Gdybym była nastolatką w 1967 roku.. Gdybym była w kongresowej na koncercie Stonesów ogarnął by mnie euforyczny szał, endorfiny osiągnęłyby maksimum, moje ciało owładnął by szał Stonsowego Satisfaction. Aż ciarki przechodzą po plecach na myśl o tym szaleństwie. Elektryzujący Jagger z każdym słowem powiększający z każdym wyśpiewywanym słowem, dźwiękiem zawładnąłby moim jakże podnieconym na myśl o tej przygodzie ciałem. Byłabym w tym tłumie zaczarowanych. porwanych przez Jaggera…Mey by some day.. May be with Play I get my satisfaction :)Raportuj

  101. Maciej Niewiński napisał(a):

    Jak zdobyłem jedynkę Micka :].Raportuj

  102. Krzysiek napisał(a):

    Stan oblężenia przed sceną sali kongresowej w Warszawie. A na scenie psychodeliczny, dziki z piorunującym głosem Mick Jagger i jego „I can’t get no (satisfaction)”, tego się nie słucha to się przeżywa. Do tego wszystkiego piękna solóweczka na gitarze w wykonaniu Keitha Richardsa (no chowa się tam z boku). Podczas koncertu Jagger tańczy, tak jak nikt jeszcze w Kongresowej nie tańczył. Śpiewa „I can’t get nooo Sa-tis-fac-tion” i wypina się na pierwsze rzędy, gdzie siedzą partyjni. Partyjni się obrażają i wychodzą. Tłum skanduje „Niech żyją Rolling Stonesi!”. A na koniec koncertu widzowie zaczynają skandować «Ajkengetno!» czyli „(I Can’t Get No) Satisfaction”. Oddał bym wszystko żeby żyć w tamtych czasach. Aż się łezka w oku kręci patrząc na to jak kiedyś było zajebiście.Raportuj

  103. Adrian napisał(a):

    Szatyn z fakt i on!
    Szatyn z fakt i on!
    Obalcie ten komunistyczny rząd a przylecę do was o tak z telemarkiem!Raportuj

  104. Sebek napisał(a):

    Nic się nie stało..Polacy nic się nie stało?! Dajmy czadu!! Mistyfikacja satisfaction..Taka Sytuacja :)Raportuj

  105. Wojtas969 napisał(a):

    Zgubiłem pałkę!!!! gdzie jest moja pałka??? Ty, chudy! Złaź z podestu. Nie rzucaj pałki! Nieee rzucaj pałki!! Proszę jej nie łapać! Obywatelu! Oddajcie pałkę! Proszę się rozejść i nie robić zbiegowiska!!! Wszyscy jesteście aresztowani!Raportuj

  106. Marta88 napisał(a):

    Nigdy wcześniej ani nigdy potem sala kongresowa nie widziała czegoś takiego, a raczej takich Trzech, którzy porywali i hipnotyzowali tłum. Dla widowni to byli przybysze z kosmosu, którzy pokazali na żywo spektakl, w którym główną rolę grał Mick Jagger. Spektakl, którego nie dało się wyobrazić słuchając radia Luxemburg, ten spektakl trzeba było zobaczyć. Huk gitar, śpiew i taniec Jaggera to sztuka rocka jakiej Polacy nigdy wcześniej nie widzieli. Muzyka The Rolling Stones wprowadzała ludzi w stan ekstazy nic dziwnego, że ludzie rzucali kwiatami na scenę. Nikt nie był wstanie przewidzieć co się stanie za chwilę. W ten jeden wieczór ludzie w sali kongresowej mogli poczuć się wolni, pomimo obecności dużej liczby przedstawicieli służb bezpieczeństwa. Nic się nie liczyło, liczył się tylko Jagger i jego spektakl. Nie wiem czy dziś można poczuć to co ludzie czuli wtedy? Ale na pewno fenomen Jaggera i The Rolling Stones sprawia, że po każdym koncercie człowiek wychodzi odmieniony…Raportuj

  107. Łukasz Adamiak napisał(a):

    Na zdjęciu można zaobserwować samca alfa, który obdarowywuje swoje stado rock & rollemRaportuj

  108. Dawid Borszowski napisał(a):

    Wygląda na to że ten kto złapie rzecz rzuconą przez Jaggera, załapie się na afterparty ze Stonesami przy ich dwóch wagonach wódki. Wtedy wspólnymi siłami będą mogli ‚zaznać satysfakcji’. :)Raportuj

  109. m napisał(a):

    13 kwietnia – świat przyjeżdża do Polski. Przed rewolucyjnym miejscem, jak na ówczesne czasy – Salą Kongresową – tłumy rozganiane przez pilnujących porządku milicjantów. A nuż uda im się choć przez moment uchwycić zespół? W środku nie gorzej – spragnieni zachodu i dobrej muzyki fani. Wreszcie mogą zobaczyć to, co do tej pory słyszeli na winylach i kasetach. Chyba nie do końca wiedzą na czym polega szaleństwo koncertowe – ubrani na czarno w garniaki, lecz już od paru chwil poniesieni przez elektryzującego ich Jaggera. Temu ekscentrycznie ubranemu facetowi na scenie ‚zza świata’ ze swoim bandem udaje się niemożliwe – rozruszał szarość i teraz największy sztywniak już czuje ich nutę. Fani podrzucają znajomych w górę niemal jak gdyby był to Hyde Park, a nie poważna sala kongresowa. Kompletnie oderwani od rzeczywistości…Raportuj

  110. Dominik Kawula napisał(a):

    To były czasy gdy zespoły takie jak The Rolling Stones grały koncerty nie dla dziesiątek tysięcy fanów zgromadzonych na wielkich arenach sportowych, tak jak ma to miejsce obecnie, a dla 2 tysięcy fanów w przeznaczonym do tego teatrze muzycznym. Pomimo dzisiejszej techniki nagłośnienia uważam że tamta impreza mogła mieć lepszą akustykę niż te dzisiejsze z setkami kilometrów kabli i „megawatami” mocy głośników.

    Przekonajcie mnie że się mylę udowadniając to w czerwcu w Londynie :)Raportuj

  111. Dominik Kawula napisał(a):

    No w końcu udało się wysłać komentarz…
    Wczoraj cały dzień pojawiał się komunikat że za szybko komentuję…Raportuj

  112. Maria Krauze napisał(a):

    Tłum wychylił się w stronę Micka, aby złapać trochę deszczu z legendarnych ust, kiedy to Mick wychylił się w stronę tłumu, oczekując w zamian deszczu damskiej bielizny.Raportuj

  113. uopatt napisał(a):

    Proszę pozostać na miejscach nie panikować, bo nie wytrzymam…Raportuj

  114. Osyt napisał(a):

    Pytanie: Jak można czytać audiobook ??Raportuj

  115. plaut napisał(a):

    Pomożecie?!?!!?
    Pomożemy!!!!!!Raportuj

  116. DaViD LovePLAY napisał(a):

    Feel It:) Kongresówka oszalała… Data koncertu mi tam być nie pozwoliła, gdyż moja osoba w tym roku jeszcze nie żyła. Jakbym jednak tam był to przez moje szaleństwo Kongresówka rozniosłaby się w pył:)Raportuj

  117. Mariusz Górski napisał(a):

    Ostatniej nocy miałem sen! Sen o polskim skoczku, który urodzi się za 10 lat! Właśnie takim telemarkiem zdobędzie swoje pierwsze mistrzostwo świata w 2001 roku !Raportuj

  118. Mariusz Górski napisał(a):

    Ćwiczę trochę parkaera… parkera ćwiczę trochę… umiem salto, mogę Wam pokazać !Raportuj

  119. Jakub Grany Spytkowski napisał(a):

    kiedy wyniki?Raportuj

  120. Karol napisał(a):

    pewnie po koncercieRaportuj

Dodaj komentarz

Przed napisaniem komentarza zapoznaj się z Regulaminem korzystania z bloga jeśli Twój komentarz nie wyświetli się od razu, poczekaj cierpliwie na jego publikację.

Przypięte posty