Tako rzecze rzecznik Play

27 minut – tyle czasu zajęło złapanie złodzieja dzięki „Gdzie jest auto”

Niektórzy z Was pewnie traktują takie usługi wyłącznie jako ciekawostkę, która jest, bo jest i w zasadzie tyle…

Tymczasem wyobraźcie sobie taką sytuację – jesteście na romantycznej kolacji ze swoją żoną, świętujecie rocznicę. W pozytywnych nastrojach chcecie wrócić do domu, wychodzicie na ulicę a tam Waszego auta… nie ma.

Taka sytuacja mogła spotkać jednego z Gdańszczan, ale na szczęście miał on właśnie aktywowaną usługę „Gdzie jest auto”. Podczas wspomnianej kolacji dostał alert SMS o treści: „2016-11- 23 21:13, wykryto ruch auta Volkswagen LT35. Kliknij i zobacz na mapie gdzie jest”. Reakcja właściciela była natychmiastowa. Ruszył w pościg obserwując w aplikacji trasę skradzionego auta jednocześnie informując policję o całym zajściu. Informacje z aplikacji o lokalizacji skradzionego samochodu przekazywał także na bieżąco telefonicznie policji. Zatrzymanie nie było łatwe, policjanci oddali kilka strzałów, ale udało się zatrzymać złodzieja. Właściciel pojazdu po wszystkim powiedział:

„Akcja policji była brawurowa ale gdyby nie automatyczny podgląd w aplikacji na żywo lokalizacji skradzionego samochodu, nigdy nie udało by się odzyskać go tak szybko. Cała akcja od otrzymania sms’a z aplikacji „Gdzie jest Auto” trwała zaledwie 27 minut”.

I mimo że to wszystko brzmi jak reklama z telezakupów to zdarzyło się naprawdę. Serio, zobaczcie: naszemiasto.pl, trójmiasto.pl, dziennikbałtycki.pl, osowa24.pl.

Więcej szczegółów o „Gdzie jest auto” znajdziecie na naszej stronie o usłudze.

Komentarze

  1. Adam K. napisał(a):

    Nie da się ukryć, że akcja robi wrażenie.
    Dla 99,99% abonentów usługi dodane tego typu są totalnym bezsensem. Do czasu.Raportuj

  2. Marek Mazury napisał(a):

    Ciekawe jaka będzie cena tej usługi :)Raportuj

  3. Karol napisał(a):

    Wiem, że miało być więcej Gruszki i więcej literówek, ale nazwy mieszkańców miast piszemy z małej litery.Raportuj

  4. Tomi01 napisał(a):

    Nie wiem czy podłączenie czegokolwiek do Gniazda OBDII jest dobrym pomysłem, ponieważ chyba właśnie przez gniazdo część samochodów jest odpalana podczas kradzieży. To jest moje gdybanie, może jest ktoś bardziej zorientowany to niech się wypowie.Raportuj

  5. Szymon Bakalarczyk napisał(a):

    nadajnik za 300zł a potem ~20zł miesięcznie. całkiem przystępnie.Raportuj

  6. Tymo napisał(a):

    A ktos potrafi namierzyć Krzysztofa z wynikami ostatnich okieniek, bo chyba zaginął? ;)Raportuj

  7. PrzemoPrzemo napisał(a):

    Bardzo fajna usługa monitoringu.Raportuj

  8. PINOKIO napisał(a):

    Było groźnie. Chociaż zakończenie optymistyczne. No nie dla wszystkich.;(
    Fajna usługa.:) szósteczka.
    Pozdrawiam.:)
    PINOKIORaportuj

  9. SKS napisał(a):

    Bez wsparcia operatora taką „usługę” mam za 230 PLN… Dożywotnio…Raportuj

  10. sebo666666 napisał(a):

    Wszystko fajnie i ładnie. Ale no, żesz lawetą na romantyczna kolację? Serio? :D
    Tak jak zawsze popieram i chwalę nowe gadżety w Play to tutaj troszkę konstruktywnej krytyki. Niestety, moduł jest wpinany w złącze w OBD. Jest tylko znikoma szansa, że podczas kradzieży moduł pozostanie na swoim miejscu. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o nowe auta – na 100% moduł zostanie usunięty. Widzę potencjał, ale w lekko inny sposób rozwiązany.Raportuj

  11. do_diaska napisał(a):

    Ja kiedyś dałem takie urządzonko kumplowi jako prezent, ale zanim zaczął z niego korzystać, to pies mu to zjadł :( i po prezencie.Raportuj

  12. paweł napisał(a):

    A starczyło nie kupować vwRaportuj

Dodaj komentarz

Przed napisaniem komentarza zapoznaj się z Regulaminem korzystania z bloga jeśli Twój komentarz nie wyświetli się od razu, poczekaj cierpliwie na jego publikację.

Przypięte posty